Grzegorz Barszcz, naczelnik wydziału nadzoru w resorcie skarbu poinformował wczoraj, że grupy energetyczne, podobnie jak istniejąca już Enea (skupiona wokół Energetyki Poznańskiej), najprawdopodobniej będą miały strukturę koncernu. Rząd planuje utworzyć jeszcze duże struktury dystrybucyjne wokół: Lubelskich Zakładów Energetycznych (grupa L-6), Zakładu Energetycznego Kraków (K-7) oraz Zakładu Energetycznego Wrocław (W-5).

Według przyjętego przez Radę Ministrów programu restrukturyzacji i prywatyzacji sektora, grupy energetyczne mają zostać sprzedane w latach 2004-2006. Program nie przesądza o tym, jak będzie wyglądać prywatyzacja. Mówi jednak, że preferowanym sposobem będzie sprzedaż akcji w ofertach i wprowadzanie spółek na GPW.

W wyniku planowanej konsolidacji ma działać siedem spółek dystrybucyjnych, posiadających od kilku do ponad 20% udziału w rynku. Według danych resortu skarbu, najwięcej energii będzie rozprowadzać grupa K-7 (23,7-proc. udział w rynku), potem L-6 (19%) oraz grupa G-8 (16,1%). Najmniejszy udział będzie miał warszawski Stoen (5,5%).