W 2002 roku wybudowano w Polsce zaledwie 54 kilometry autostrad. 48 kilometrów liczy oddany do użytku odcinek autostrady z Konina do Wrześni, a 6 km część południowej obwodnicy Krakowa. Natomiast w 2003 roku planowane jest oddanie do użytku odcinka autostrady między Poznaniem a Wrześnią, obwodnicy Poznania, dwóch odcinków autostrady A-4 oraz ostatniego fragmentu południowej obwodnicy Krakowa. Łącznie w 2003 roku do użytku ma zostać oddanych ok. 70 km autostrad, a w budowie jest ponad 180 km takich dróg. - W przyszłym roku mamy zamiar wybudować 140 km, a w 2005 r. 200 km autostrad. Dzięki temu uda się nam zrealizować plan wybudowania od końca 2005 roku prawie 500 km takich dróg. Uzależnione jest to jednak w dużej mierze od przyjęcia tzw. ustaw autostradowych - powiedział Marek Pol, wicepremier i minister infrastruktury.

O połowę za mało

Jego zdaniem, środki przeznaczane na utrzymanie dróg oraz inwestycje infrastrukturalne są zdecydowanie za małe. W ubiegłym roku na drogi przeznaczono łącznie ponad 3,7 mld zł. Na sumę tę składają się przede wszystkim wpływy z tytułu akcyzy od paliw - 1,7 mld zł. Reszta pochodziła z pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Banku Światowego, Unii Europejskiej oraz z winiet za przejazdy samochodami ciężarowymi. 475 mln zł wyłożyli także koncesjonariusze budujący autostrady. - Z wyliczeń Instytutu Badań Dróg i Mostów wynika, że aby wykonać najpotrzebniejsze roboty w sieci dróg krajowych potrzeba 7 mld zł rocznie. W ubiegłym roku zatem dysponowaliśmy niewiele ponad połową tej sumy - stwierdził M. Pol.

Winiety w tym półroczu

Z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że 37% dróg krajowych, czyli ponad 6,3 tys. km, jest w stanie dobrym, tzn. w najbliższych latach nie trzeba będzie ich remontować. W stanie niezadowalającym jest ponad 33% dróg, czyli ponad 5,7 tys. km. W stanie złym jest prawie 30% dróg o łącznej długości ponad 5 tys. km. Aby poprawić tę sytuację, zdaniem ministra infrastruktury, konieczne są większe nakłady na inwestycje drogowe. Mają je zapewnić środki z Unii Europejskiej oraz wpływy z opłat za przejazdy samochodami osobowymi, czyli tzw. winiety. - Tak zwanymi ustawami autostradowymi, które wprowadzają winiety, Sejm ma się zająć w tym tygodniu. Liczę na to, że szybko się z nimi upora i że cały proces legislacyjny, łącznie z podpisem prezydenta, zakończy się jeszcze w marcu tego roku - powiedział M. Pol. To umożliwi wprowadzenie nowych przepisów już w tym półroczu.