Reklama

Racjonalne inwestowanie czy spekulka

Publikacja: 28.02.2003 08:55

Chciałbym ustosunkować się do artykułu, który ukazał się w PARKIECIE (25.02.2003 r.). Autor, pan Sebastian Słomka, wyraża poglądy na temat niektórych klubów biorących udział w SIGG, między innymi "Soviet Union", którego mam zaszczyt być członkiem.

Z artykułu tego jasno wynika, że autor uważa, iż zawierane przez nasz klub transakcje to tzw. spekulka, mająca niewiele wspólnego z racjonalnym inwestowaniem. Twierdzi, że nasza inwestycja w Elektrim (ciekaw jestem, skąd ma informacje na temat naszego portfela!!!?) to po prostu obstawianie na chybił trafił. Jednak gdyby analityk lepiej przyjrzał się wykresowi kursu akcji tej spółki, to dostrzegłby, niewątpliwie, powody, dla których podjęliśmy właśnie taką decyzję inwestycyjną. Niestety, nie każdy profesjonalny analityk jest w stanie zauważyć tak pospolite formacje jak trójkąt, po wybiciu z którego zajęliśmy niewielką pozycję, by później zwiększyć ją przy teście przełamanego górnego ramienia trójkąta, co dało potwierdzenie formacji. Również pozytywna dywergencja na wygładzonym RSI dała powód do podjęcia decyzji o zakupie akcji tej spółki.

Zatem jedyne, co można nam zarzucić, to niezdywersyfikowany portfel, ale przy spadkowym rynku trudno znaleźć zwyżkujące akcje. Rozumiem jednak, że autor artykułu, jako członek klubu Związku Maklerów i Doradców, który w ostatnich dniach nie zdołał nawet wejść do pierwszej piątki, jest rozgoryczony po skonfrontowaniu swoich profesjonalnych decyzji inwestycyjnych z amatorszczyzną i musiał dać temu wyraz w swoim artykule.

Adam Hoszman,

klub inwestycyjny

Reklama
Reklama

"Soviet Union", I LO im.

Tadeusza Kościuszki w Legnicy

Od autora:

Z przyjemnością odpowiem na Pański list. Celem mojego komentarza nie było obrażenie zespołu "Soviet Union" ani żadnego innego zespołu, a jedynie obiektywna ocena sytuacji. Jeśli członkowie Pana zespołu poczuli się urażeni, to czuję się zobowiązany przeprosić. Postaram się również odpowiedzieć na Pana zarzuty.

1. Nie mam informacji na temat tego, co kupują poszczególne zespoły, jednak przy niezdywersyfikowanych portfelach i dużych zmianach stóp procentowych ocena zawartości portfela nie nastarcza szczególnych trudności, zwłaszcza doświadczonemu analitykowi. Ponadto użyłem sformułowania "prawdopodobnie", co oznacza, że nie traktowałem opinii w sprawie składu portfela jako pewnika.

2. W mojej wypowiedzi w żaden sposób nie mogę doszukać się twierdzenia, że klub "Soviet Union" obstawia na chybił trafił. Jedyny wniosek, jaki wypływa z tej wypowiedzi, jest taki, że klub "Soviet Union" prowadzi bardzo ryzykowną grę, która po początkowym sukcesie, niestety przyniosła stratę.

Reklama
Reklama

3. W mojej wypowiedzi w żaden sposób nie kwestionuję także motywów podjęcia takiej, a nie innej decyzji inwestycyjnej przez klub "Soviet Union". Nie mam także żadnych zastrzeżeń co do Waszej oceny sytuacji technicznej na tym walorze. Próbuję jedynie zwrócić uwagę na fakt, że analiza techniczna dokonywana w oderwaniu od fundamentów spółki może przynieść tragiczny efekt. Elektrim zaś należy do grona spółek, które w każdej chwili mogą zaskoczyć negatywną informacją, wywołującą efekt nawet kilkudziesięcioprocentowego spadku kursu, pomimo występowania wyraźnych prowzrostowych formacji technicznych, w szczególności "pospolitych".

4. Profesjonalne inwestowanie nie polega na ulokowaniu całego portfela w akcje potencjalnego bankruta. Profesjonalne inwestowanie to przede wszystkim właściwe zarządzanie ryzykiem. Inwestycja w Elektrim nie może być zatem traktowana w innej kategorii, jak tylko spekulacja. Jeśli zaś chcecie osiągać dobre wyniki na tego typu inwestycjach, to powinniście wychodzić z nich z zyskiem przy pierwszej nadarzającej się okazji, zwłaszcza przy "spadkowym rynku", kiedy "trudno znaleźć zwyżkujące akcje". Gdyby tak się stało, dziś bylibyście niemal stuprocentowym kandydatem do zwycięstwa, a w ostatnim komentarzu pisałbym o nadzwyczaj przemyślanej i rozsądnej spekulacji, a nie o "tzw. spek5. Autor artykułu w żaden sposób nie czuje się rozgoryczony, a tym bardziej z powodu "nie- wejścia do pierwszej piątki". Przypomnę, że naszym celem nigdy nie było zwycięstwo ani wejście do pierwszej piątki, ale skonstruowanie portfela inwestycyjnego na okres jednego miesiąca (bez korekt), który przyniósłby stopę zwrotu wyższą od indeksu WIG20 przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka inwestycyjnego. Z założenia taki portfel powinien uplasować się mniej więcej w pierwszej ćwiartce tabeli, co też skutecznie czyni. Wynika to nie tylko z pobudek czysto ideologicznych (przez co rozumiem skłonność osób profesjonalnie związanych z rynkiem do minimalizowania ryzyka), ale także z aspektów praktycznych, które są pochodną licznych obowiązków służbowych, uniemożliwiających nam w zasadzie bardziej aktywne zaangażowanie w dogrywkę. Traktujemy ją zatem wyłącznie jako dobrą zabawę i okazję do dania satysfakcji tym, którzy lubują się w polemice.

6. Ową "amatorszczyzną", o której Pan pisze, mogłyby poczuć się urażone inne zespoły, szczególnie te, które prowadzą bardzo rozsądną politykę inwestycyjną, a o których wspomniałem w moim komentarzu. Mam nadzieję, że niniejsza odpowiedź zostanie opublikowana, ponieważ w tym miejscu chciałbym wyróżnić jeszcze inny zespół, który wzbudził moje uznanie. Jest to zespół ZS nr2 B z Miechowa. Winien jestem mu szacunek nie tylko dlatego, że pochodzę z tego samego miasta, a nawet jestem absolwentem tej samej szkoły, ale przede wszystkim dlatego, że jako jeden z nielicznych zespołów dokładnie przewidział nadchodzące spadki i zamknął wszystkie pozycje. Nie będzie dla mnie zaskoczeniem, jeśli właśnie zespół z Miechowa zostanie zwycięzcą dogrywki. Podobnej intuicji życzę wielbicielom Elektrimu i "pospolitych formacji technicznych".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama