W ubiegłym roku, przy 202 mln zł przychodów, grupa Emaksu, w skład której wchodzi pięć firm informatycznych, wypracowała 19,1 mln zł zysku operacyjnego i 8,6 mln zł zysku netto. To wyniki lepsze od odnotowanych rok wcześniej odpowiednio o 22,2%, 54% i 34,4%.
Najsilniej wzrosły wpływy z tytułu zamówień od sektora handlowego (do 41 mln zł, z 25 mln zł w 2001 roku) oraz przedsiębiorstw przemysłowych, w tym branży energetycznej. Spadła wartość zamówień od branży finansowej (o 4%), co władze grupy tłumaczą mniejszymi inwestycjami dbających o koszty banków. - Liczymy, że tendencja ta nie będzie już tak zauważalna w tym roku - mówi Piotr Kardach, prezes Emaksu.
Zarząd firmy zapowiedział, że grupa będzie nadal poprawiała swoje wyniki, a szczególnie marżę operacyjną. Na koniec 2002 roku wyniosła ona 9,4% (rok wcześniej 7,5%). - Nie mamy jeszcze prognozy na 2003 rok. Zakładamy jednak, że spółka będzie się rozwijać, a zysk operacyjny będzie o 20-25% wyższy niż w ubiegłym roku - deklaruje P. Kardach. - Wartość zakontraktowanych zamówień, które zostaną zrealizowane w tym roku, wynosi obecnie 70 mln zł - dodał.
Akcje integratora są notowane na GPW od ubiegłego roku, ale charakteryzuje je wyjątkowo niska płynność. Ponad 75% walorów ma BB Investment Capital.
- Planujemy emisję. Z jednej strony, pozwoli na dofinansowanie spółki, a z drugiej, zwiększy jej płynność i może sprawić, że wycena akcji Emaksu, które obecnie są niedowartościowane, wzrośnie - twierdzi Paweł Turno, prezes BB Investment. - Z emisji chcemy pozyskać 20-25 mln zł. Jak zapowiadaliśmy, może ona zostać przeprowadzona w połowie roku - dodaje P. Kardach.