SZANSA NA ZMIANY TYLKO Z POPARCIEM PO
"Jeśli rząd przyjmie mój program, a zapewne tak zrobi, to będzie to dopiero początek prac nad naprawą finansów publicznych. Zmiany dotyczyć będą ponad 117 ustaw. Niedługo potem nadejdzie też krytyczny moment - czas uchwalenia budżetu na 2004 rok - w pełnej świadomości potrzeb związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej (UE)" - powiedział wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko podczas spotkania z dziennikarzami z mediów zagranicznych.
Odkąd rząd stał się na początku marca rządem mniejszościowych, kluczem do powodzenia reformy będzie znalezienie poparcia w parlamencie. Minister oczekuje w tym zakresie przede wszystkim poparcia w szeregach opozycyjnej Platformy Obywatelskiej (PO).
"Jedyną szansą na wsparcie w parlamencie jest PO, która powinna postrzegać tę sytuację jako moment historyczny. Jeśli posłowie PO czują się odpowiedzialni za kraj, poprą moje propozycje. Byłoby czystą głupotą, gdyby nie wykorzystali tej szansy" - powiedział Kołodko.
Zaznaczył, że jest w każdej chwili gotowy do spotkań i rozmów w tej sprawie z posłami PO.