Reklama

Fiskus (po)czeka w sieci

Coraz więcej państw na świecie umożliwia wypełnianie formularzy podatkowych i przekazywanie ich do fiskusa drogą elektroniczną (e-filling).

Publikacja: 22.03.2003 09:22

Przyjęta rok temu w Polsce strategia informatyzacji także przewiduje rozwój kontaktów między obywatelami a urzędami za pomocą interaktywnych rozwiązań internetowych. Jej wprowadzenie w życie przewidziane jest już w przyszłym roku. Czy jest to data realna? Zdania są podzielone. Wyzwanie jest duże. Do zrobienia pozostało sporo. Podobno jednak, jeżeli się bardzo chce, to... Na razie pozostajemy jednak daleko w tyle za innymi.

W kwietniu ubiegłego roku przyjęta została strategia informatyzacji Ministerstwa Finansów. Przewiduje ona rozwój kontaktów z obywatelami za pomocą interaktywnych rozwiązań internetowych. Mówi także o wprowadzeniu w 2004 roku możliwości przyjmowania deklaracji podatkowych drogą elektroniczną.

Hamulcowi konserwatyści

Wielokrotnie już bardzo różne gremia - tak przedstawiciele różnej wielkości firm, jak i osoby prywatne - informowały, że rozliczenia podatków (dochodowego, czy od towarów i usług) są kluczowymi usługami publicznymi. Dlatego nad nimi przede wszystkim państwo - oprócz rejestracji i rozliczania dotyczącego ubezpieczenia społecznego pracowników (ZUS) - powinno skupić się w swojej strategii budowy społeczeństwa informacyjnego. Czy jednak tak jest w rzeczywistości?

Wspomniana na wstępie strategia informatyzacji Ministerstwa Finansów jest jakby potwierdzeniem oczekiwań społeczeństwa. Niestety, obserwatorzy naszego urzędniczo-politycznego rynku nie należą do hurraoptymistów. Twierdzą, że rozwój informatycznych usług w tym zakresie hamowany jest przez całkiem silne lobby konserwatywnych urzędników. Jego szybkiemu wdrożeniu nie sprzyjają też ciągłe zmiany w interpretacji przepisów podatkowych. Do tego dochodzi brak centralizacji istniejącego polskiego informatycznego systemu fiskalnego. Dlatego też m.in. KBN postulował nie tak dawno przeprowadzenie szczegółowego audytu systemów komputerowych, będących w gestii Ministerstwa Finansów.

Reklama
Reklama

Amerykanie w internecie

Doświadczenia innych krajów pokazują, że wprowadzenie systemów transakcyjnych w dziedzinie obsługi podatników jest coraz częstszym zjawiskiem. I tak na przykład w Stanach Zjednoczonych największą popularnością w kontaktach z administracją rządową cieszy się właśnie wypełnianie zeznań podatkowych przez internet. Przy ręcznie wypełnianych i wczytywanych formularzach liczba błędnie wprowadzonych formularzy wynosi (według raportu IRS) 20%, a przy elektronicznym przesyłaniu deklaracji błąd ten wynosi 1 formularz na 200 przyjętych (tj. 0,5%). Przewiduje się, że do 2007 roku 80% formularzy będzie przesyłanych elektronicznie.

Brytyjska ustawa

W Wielkiej Brytanii IR (urząd skarbowy) zatrudnia 40 tys. osób do ręcznego wprowadzania 150 mln formularzy rocznie. Liczba błędów przy tej pracy wynosi 25%, co oznacza, że 7,5 mln podatników ma źle rozliczony podatek. Dlatego rząd Wielkiej Brytanii chce jak najszybciej zmienić istniejącą sytuację. Robi się tam wszystko, by w 2005 roku 50% podatników wypełniało formularze podatkowe bezpośrednio za pomocą internetu. W 2000 roku ten sposób rozliczania się z fiskusem dotyczył na wyspach mniej niż 1% podatników.

Zdaniem specjalistów, problemem nie jest wprowadzenie tej usługi, ale uzyskanie pewności, że ludzie będą z niej chcieli korzystać. Dlatego rząd musi wprowadzić metody zachęt do korzystania z tego rodzaju usług. Według TCA Consulting, 47% użytkowników internetu będzie chciało mieć dostęp do wszelkich usług finansowych poprzez jeden portal. Wprowadzenie usług elektronicznych w Wielkiej Brytanii możliwe było dzięki Ustawie Electronic Communications Act 2000. Po wprowadzeniu elektronicznych formularzy podatkowych należy do najczęściej odwiedzanych stron rządowych (milion wejść na stronę tygodniowo).

Korzyści dla wszystkich

Reklama
Reklama

Według Jacka Cunninghama, ministra i szefa Kancelarii Premiera Wielkiej Brytanii, technologie teleinformatyczne pozwolą podnieść poziom usług publicznych i lepiej poznać potrzeby obywateli i biznesu. Wiele spraw załatwić będzie można szybciej, bezproblemowo i bezbłędnie. I tak na przykład informacja o zmianie stałego miejsca pobytu będzie wprowadzana przez obywatela zdalnie poprzez wypełnienie formularza na stronie www. Korzystanie z internetu stanie się też opłacalne finansowo. Małe firmy uzyskają zniżkę w podatkach, jeśli będą je płacić drogą elektroniczną. Tę formę płatności będzie się też zalecało indywidualnym podatnikom. Kilka godzin po wypełnieniu elektronicznych formularzy system skarbowy będzie przysyłał potwierdzenie i ewentualnie zwracał nadwyżkę zapłaconych podatków.

Chcąc zapewnić dostęp do informacji wszystkim obywatelom, rząd Wielkiej Brytanii kładzie nacisk na rozwój kiosków informacyjnych i telewizji interaktywnej oraz edukację internetową w szkołach. Państwowe urzędy pocztowe zostaną wyposażone w nowoczesną infrastrukturę teleinformatyczną, by ułatwić świadczenie rządowych usług publicznych. Oczywiście to wszystko na początku kosztuje, ale także w wymiarze finansowym zwraca się państwowej kasie bardzo szybko.

Singapur na czele

Raport "Administracja publiczna w sieci 2002" podał, że rząd Singapuru zaproponował obywatelom kompleksowe rozwiązanie pod nazwą eCitizen Center, będące przykładem najbardziej rozwiniętego zintegrowanego serwisu rządowych usług elektronicznych na świecie. Celem było ograniczenie kolejek w urzędach publicznych i uproszczenie procesu dostępu do usług rządowych. System cieszy się dużym uznaniem obywateli.

W 1999 r. mieszkańcy Singapuru wypełnili ponad 1,5 mln elektronicznych dokumentów, m.in.: podań do szkół, wniosków o rejestrację urodzeń, zgłoszeń znaków handlowych, zgłoszeń do odbycia służby wojskowej itp. 30% podatników z 4-milionowej populacji Singapuru zdecydowało się na wypełnienie deklaracji podatkowych on-line. Wstępne wyliczenia podają, że dzięki temu tamtejsze Ministerstwo Finansów zaoszczędziło ponad 600 tys. dolarów. Płacenie podatku dochodowego i opłat np. za używanie odbiorników TV możliwe jest nie tylko przez internet przy użyciu komputerów, ale również w specjalnych kioskach elektronicznych rozmieszczonych na pocztach, w centrach handlowych i na stacjach benzynowych.

HHH

Reklama
Reklama

Badania przeprowadzone w kilku krajach pozwoliły na wyciągnięcie poniższych wniosków:

? Według McKinsey (2001), tylko 15% oszczędności z tytułu wprowadzenia usług on-line wynika z zastosowania nowej technologii. Reszta to efekt uproszczenia procesu świadczenia usług. Łącznie oba te elementy mogą zapewnić znaczące redukcje kosztów transakcji.

? Amerykańskie urzędy skarbowe wydają na elektroniczne przetworzenie zeznania podatkowego tylko 40 centów, podczas gdy przetworzenie zeznania na papierze kosztuje je 1,6 dolara.

? Świadczenie usług kosztuje władze stanowe USA, średnio, 40% ich budżetów, więc potencjalne oszczędności są dla nich ogromne. Ponadto podatki i inne opłaty regulowane w systemie on-line mogą być natychmiast zainwestowane przez państwo. Drastycznie spadają także koszty związane z przechowywaniem papierowych dokumentów.

? Rząd Hongkongu płaci prywatnej firmie stałą prowizję (80 centów) od każdej transakcji dokonanej za jej pośrednictwem. Dla rządu jest to intratny układ, zważywszy że średni koszt transakcji dokonanej w okienku urzędu wynosi 1,9 dolara.

Reklama
Reklama

? E-filling (elektroniczne wypełnianie formularzy) zmniejsza 20-krotnie liczbę formalnych błędów w zeznaniach.

Zyski podatników

W USA do szybkiego wzrostu transferu za pomocą e-fillingu (elektroniczne wypełnianie formularzy) może przyczynić się zniesienie opłat za przyjęcie i obróbkę formularzy. Urzędy skarbowe są beneficjentami skutków tego rozwiązania i nie ma powodów, aby podatnicy ponosili dodatkowe opłaty. W Stanach Zjednoczonych osoby, które składają zeznania podatkowe w systemie on-line, otrzymują zwrot podatku - na konto bankowe - już po trzech tygodniach. Osoby składające zeznania na papierze muszą czekać na czek dwa razy dłużej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama