Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że minister S. Cytrycki rzeczywiście zagroził premierowi Leszkowi Millerowi rezygnacją. Zrobił to podobno już w czwartek. Potem poszedł na zwolnienie lekarskie. Jednym z głównych powodów rozbieżności między ministrem a premierem jest prywatyzacja sektora naftowego, w tym Rafinerii Gdańskiej. Ta sprawa była podobno też bezpośrednią przyczyną decyzji L. Millera o odwołaniu jego poprzednika.
15.03
PAP informuje, powołując się na wysokie źródło w SLD, że Sławomir Cytrycki, minister skarbu złożył, wniosek o dymisję.
15.05
- Nigdy, przenigdy żadnych pogłosek, plotek, spekulacji na temat dymisji jednych ministrów, kandydatur innych nie potwierdzamy ani im nie zaprzeczamy. I tak też jest tym razem - stwierdza Michał Tober, rzecznik prasowy rządu.