- Nie wiem, czy to jest syndrom wieku
średniego, ale głupota dopada ludzi w różnym okresie i mnie się zdarzyło to teraz (...) Nawet nie mogę powiedzieć, że kolega Czerniawski mnie o to prosił. To był po prostu jakiś odruch. Może obawa o wynik, może trochę współczucia dla posła Czerniawskiego, który ma straszne
kłopoty z kręgosłupem
i często bóle sprawiają, że nie może siedzieć
- powiedział Jan Chaładaj, były poseł SLD.