Sporym zainteresowaniem cieszyły się jedynie walory Pekao (obrót prawie 30 mln zł). Kurs banku zniżkował o 0,8%, do 88,7 zł, ponownie oddalając się od psychologicznej granicy 90 zł. Nieznacznie zyskał BPH PBK (+0,4%). Dopiero po sesji inwestorzy dowiedzieli się, że nie sprzeda on kontrolnego pakietu akcji Górnośląskiego Banku Gospodarczego, gdyż rozmowy z potencjalnymi kupcami zostały zerwane. Transakcja ta miała pozytywnie wpłynąć na tegoroczne wyniki banku. Na wartości stracił Kredyt Bank po odejściu kolejnych osób z zarządu (-2,8%).

Nadal spada kurs KGHM (-0,4%), co jest efektem ostatniej obniżki cen miedzi na światowych rynkach. W sektorze informatycznym inwestorzy docenili akcje Prokomu (+0,45) i Softbanku (+0,85%), spółek, które mogą wygrać dwa duże tegoroczne kontrakty. Ostatni wierzący w cuda inwestorzy pozbywali się papierów 4Media. Jedna akcja jest warta zaledwie 1 grosz. Po wycofaniu z obrotu (poniedziałek jest ostatnim dniem notowań tej spółki) papiery mogą być tylko martwym zapisem na rachunku. Część inwestorów wierzy jeszcze w odrodzenie Piaseckiego. W piątek jego walory zdrożały o 20%, do 36 groszy.