Do tego czasu Allianz, zarządzający portfelem o wartości 870 milionów złotych, stawia na wzrost organiczny i osiąganie jak najlepszych wyników, głównie dzięki inwestycjom w krajowe obligacje, które przynoszą wyższe stopy zwrotu od zbyt drogich - jak ocenia - polskich akcji.
Paweł Wojciechowski powiedział, że dzięki prowadzonej polityce inwestycyjnej i akwizycyjnej, od 1999 roku funduszowi udało się podwoić udział w rynku, z 1,34 procent sprzed czterech lat.
"Allianz jest zainteresowany przejęciami. Dopóki jednak nie będzie ustawy emerytalnej i jasnych warunków gry, trudno oczekiwać rzetelnej oceny wszystkich ryzyk biznesowych na rynku emerytalnym i trudno spodziewać się zachęcającego klimatu dla zwiększenia zaangażowania na rynku emerytalnym" - powiedział Wojciechowski.
Obecnie w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Dzięki proponowanym zapisom, rząd chce między innym obniżyć prowizje funduszy, wzmocnić konkurencję między nimi i zapewnienić maksymalną efektywność inwestowanych środków.
Zgodnie z zapowiedziami ministra pracy i gospodarki, nowela powinna wejść w życie jesienią. Jeśli tak, to rok 2004 mógłby być rokiem fuzji i przejęć na rynku funduszy emerytalnych, w których Allianz chciałby wystąpić po stronie przejmującego.