Wyraźniejsze ruchy cen można było zaobserwować tylko na akcjach mniejszych spółek, które są przedmiotem zainteresowania giełdowych spekulantów. Przykładem może być Centrozap, którego papiery straciły wczoraj 18%. Spółka zagrożona jest upadłością, a dodatkowo grozi jej konieczność zapłacenia zaległych podatków. Mimo to jej walory wzbudzają duże zainteresowanie inwestorów o hazardowej żyłce, co objawia się dużymi wahaniami ceny i bardzo wysokim wolumenem obrotów.
Wśród większych firm zwraca uwagę Dębica. Jej akcje już od dłuższego czasu znajdują się w trendzie wzrostowym. Wczoraj walory producenta opon zyskały kolejne 1,3%. Równie dobrze zachowują się walory Świecia, które we wtorek zwyżkowały niemal o 2%.
Po gwałtownym wzroście obrotów wywołanym pojawieniem się na giełdzie nowych akcji, stopniowo zamiera handel papierami Netii. Wczoraj wartość obrotu na obu liniach notowań telekomunikacyjnego operatora nieznacznie przekroczyła 600 tys. Ożywienie może wywołać informacja o udziale spółki w konsolidacji rynku. O konieczności przeprowadzania tego procesu coraz częściej mówią branżowi specjaliści.