Z danych opublikowanych w środę wynika, że zapasy ropy w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 6,8 miliona baryłek, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 2,75 miliona baryłek.
"Ludzie wierzą, że wojna skończy się raczej wcześniej niż później" - powiedział jeden z dealerów.
"Jeżeli jednak cena spadnie poniżej 22 dolarów za baryłkę, to OPEC może ograniczyć wydobycie" - dodał.
Analitycy ostrzegają także, że rynek wciąż jest podatny na wszelkie nieoczekiwane zwroty sytuacji na froncie, a tych nie można wykluczyć, ponieważ wojna wkracza w najniebezpieczniejszą fazę.
Siły irackie dokonują przegrupowania przed obroną Bagdadu, pod który podchodzą już wojska amerykańskie.