Bosch zgodził się na odkupienie 30,2 procent akcji Buderusa od firmy budowlanej Bilfinger Berger, płacąc za ten pakiet 551 milionów euro, dodając go do dotychczas posiadanych 17 procent akcji spółki.
Bosch zapowiedział zorganizowanie wezwania na pozostałe akcje oferując 29,15 euro za sztukę, czyli 7,2 procent ponad cenę z zamknięcia piątkowej sesji we Frankfurcie. Wartość Buderusa została wyceniona na 1,8 miliarda euro.
Czołowy europejski producent systemów elektronicznych dla motoryzacji poszukiwał możliwości ekspansji w obliczu recesji rynku samochodowego. Dlatego Boschowi zależało na przejęciu Buderusa, drugiego w Europie pod wzgledem wielkości producenta systemów grzewczych, przez co mógł on zwiększyć udział w tym sektorze.
Dotychczas Buderus odmawiał próbom przejęcia przez Boscha. Władze firmy zareagowały bez entuzjazmu na wieść o zakupie dużego pakietu akcji przez Boscha. Rzecznik Buderusa stwierdził jednak, że firma nie zamierza się sprzeciwiać przejęciu, cenę 29,15 euro za akcję swojej firmy określając jako przyzwoitą.
"Oczywiście chcielibyśmy pozostać niezależni" - powiedział rzecznik Buderusa. "Proponowana cena jest przyzwoita. Teraz decyzja należy do akcjonariuszy" - dodał.