Niemieccy językoznawcy zaproponowali oryginalną formę protestu
przeciwko wojnie w Iraku
- zastępowanie anglicyzmów słowami francuskimi lub francuskiego pochodzenia. Armin Burkhardt z uniwersytetu w Magdeburgu podkreśla, że nie chodzi o puryzm językowy, lecz właśnie
o protest przeciwko
polityce Waszyngtonu