"Jeżeli w roku 2004 nie uzyskamy 5% wzrostu gospodarczego, to nie rozwiążemy żadnego z wielkich problemów gospodarczych: trwałego bezrobocia, długu publicznego i deficytu budżetowego" - powiedział Hausner.
A przyspieszenie wzrostu produktu krajowego brutto (PKB) do 5% rocznie powinno się, zdaniem Hausnera, odbyć m.in. przy lepszej koordynacji polityki monetarnej i fiskalnej oraz, w efekcie, pobudzanie niskiego obecnie popytu.
"W pierwszym i drugim kwartale 2003 roku gospodarka będzie ciągnięta przez eksport. Nasuwa się więc pytanie, czy sam eksport jest w stanie dociągnąć nas do 5% wzrostu" - powiedział minister.
Jednocześnie powtórzył, że jednym z kluczowych elementów pobudzania polskiej gospodarki powinno być zmniejszanie obciążeń podatkowych dla przedsiębiorców. Zaproponował wcześniej obniżenie stawki CIT do 19% z obecnych 24%.
Polityka gospodarcza powinna też być nakierowana na restrukturyzację trudnych sektorów.