"Trudno mówić o tym, że opinia Rady jest jakąś rewelacją. Wskazuje na kilka pozytywnych elementów programu, które są jednak w dużej fazie ogólności, nie wiadomo więc, co z nich zostanie. Szczegółowe rozwiązania są zaś niezbyt dobre" - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK. "Program jest po prostu niekompletny" - dodał.
Rada wyraża nadzieję, że nie jest to jeszcze ostateczna wersja programu, ale ta nadzieja nie będzie, zdaniem ekonomisty BZ WBK, przyświecała polityce pieniężnej.
"Wcale nie oznacza to, że nie będzie spodziewanych przez rynki obniżek stóp procentowych. Po prostu - polityka pieniężna sobie, a fiskalna sobie. Czyli nic się nie zmieni" - powiedział Reluga.
Nowym elementem w opublikowanej w czwartek opinii jest zaznaczenie, że jest to opinia wspólna wszystkich członków RPP, przyjęta jednogłośnie. Wcześniej bowiem poszczególni członkowie Rady wypowiadali się różnie np. odnośnie potencjalnego wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej, aby pomóc ministrowi finansów "domknąć" budżet w roku 2004.
"Niektórzy członkowie dawali do zrozumienia, że jest możliwe uwolnienie rezerwy rewaluacyjnej. A tutaj jest jednogłośne zatwierdzenie, że nie ma takiej opcji" - powiedział Reluga.