Według gazety komisja, która sprawdzała bilans Narodowego Banku Polskiego (NBP) ujawniła, że rezerwa rewaluacyjna jest zawyżona o 14 mld zł i zarekomendowała przekazanie tej sumy rządowi.
"Nie ma tu żadnej nadwyżki w rezerwie rewaluacyjnej, jest to zapis księgowy, który pokazuje, o ile księgowo wzrosła wartość rezerw walutowych na skutek osłabienia się w ciągu ostatnich trzynastu lat złotego" - powiedział Grabowski w wywiadzie dla Radia Zet.
Jego zdaniem pieniędzy na składkę do UE trzeba szukać w redukowaniu wydatków, a nie wykorzystaniu rezerwy rewaluacyjnej.
"Jakakolwiek próba przekazania czegokolwiek z tej rezerwy rewaluacyjnej zmusiłaby bank centralny do druku pustego pieniądza" - powiedział Grabowski.
W czwartek w opinii na temat programu naprawy finansów RPP sprzeciwiła się przekazaniu rezerwy rewaluacyjnej dla rządu. Podobne stanowisko przedstawił wiceprezes NBP Andrzej Bratkowski podczas posiedzenia sejmowej komisji finansów publicznych w czwartek. (ISB)