Na akcjach ZM Duda przeprowadzono umówione transakcje. Zarząd spółki nie wie jeszcze, kto mógł za nimi stać. Największa opiewała na 100 tys. walorów, dwie na ponad 27 tys., a jedna na niecałe 20 tys. papierów. Łączny wolumenu wyniósł ponad 234,7 tys. akcji. Do tej pory średnio na sesji w ostatnich czterech tygodniach właściciela zmieniało po 1,3 tys. papierów. Obroty na ZM Duda podliczono wczoraj na ponad 10,2 mln zł, a kurs wzrósł o 2,3%, do 22,3 zł. Większy handel występował tylko na akcjach TP, PKN ORLEN i Pekao.
OFE interesują się spółką
Paweł Sroka, wiceprezes ZM Duda, przyznał, że w ostatnim czasie spółką interesowały się podmioty finansowe. - Mieliśmy sygnały, że naszej firmie bacznie przyglądają się zarządzający kilku Otwartych Funduszy Emerytalnych. Niewykluczone że to niektóre z nich zdecydowały się wczoraj kupić akcje. Mamy dobre wyniki i ostatnio dostaliśmy uprawnienie eksportowe do krajów Unii Europejskiej - mówi prezes P. Sroka. Dużym akcjonariuszem spółki z Grąbkowa jest już OFE Bankowy, do którego należy ponad 6% walorów. Jako jedyny fundusz emerytalny złożył zapis w ofercie publicznej. Zdaniem wiceprezesa ZM Duda to właśnie ci, którzy objęli ponad trzy miesiące temu akcje serii B, mogli zdecydować się na ich sprzedaż i realizację zysku. - Cena emisyjna wynosiła 20 zł. Jeżeli ktoś kupił akcje w ofercie i sprzedał je po około 22 zł, to zrealizował 10% zysku. W skali roku jest to blisko 40-proc. stopa zwrotu - moim zdaniem bardzo przyzwoita - wylicza prezes P. Sroka.
Przypomnijmy, że ZM Duda oferowały od 1 do 2 mln akcji. Emisja doszła do skutku, ponieważ objętych zostało ponad 1 mln 14 tys. walorów. Część papierów kupił podobno Capital Partners. To m.in. on mógł wczoraj odsprzedać walory. Zarząd przydzielił akcje serii B łącznie 328 inwestorom w tym m.in. firmom zarządzającym aktywami. Nowi akcjonariusze mieli wspólnie ok. 31% kapitału ZM Duda.
Dobre wyniki - rośnie eksport