Zysk netto Nokii wzrósł w pierwszym kwartale o 13% do 977 mln euro (20 centów na walor), wobec 863 mln euro (18 centów na akcję) w analogicznym okresie roku poprzedniego. Dane te okazały się lepsze od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się, że fiński potentat zarobi w pierwszych trzech miesiącach 2003 r. ok. 930 mln euro. Sprzedaż koncernu spadła natomiast o 3%, do 6,77 mld euro i te dane pokryły się z przewidywaniami.

Pewien niepokój wśród inwestorów wzbudziła jednak prognoza wyników na bieżący kwartał. Prezes Nokii Jorma Ollila zapowiedział, że firma spodziewa się w tym okresie zysku na akcję w wysokości 12-15 centów, wobec 18 centów w takim samym okresie ub.r. Sprzedaż koncernu prawdopodobnie zwiększy się nieco mniej niż o 4%. Mimo to akcje fińskiej spółki wzrosły na początku czwartkowej sesji w Helsinkach o ponad 4%. - Na pierwszy rzut oka prognoza zysku na akcję w drugim kwartale wydaje się słaba, ale gdy uwzględnimy wszystkie koszty jednorazowe to okazują się one całkiem dobre - tłumaczy dla Reutersa wzrost kursu fińskiego koncernu Jussi Hyoty, analityk helsińskiego biura maklerskiego FIM Securities. Nokia zapowiedziała, że w II kwartale zamierza zaksięgować odpis na sumę 350-400 mln euro w związku z restrukturyzacją działu produkującego infrastrukturę sieci bezprzewodowych. Koncern chce zwolnić z tego działu 1800 osób, czyli 10% zatrudnionych.

W bieżącym kwartale Nokia planuje zwiększenie sprzedaży telefonów komórkowych o 4 do 12% w porównaniu z takim samym okresem 2002 r. Ogółem firma spodziewa się, że sprzedaż "komórek" fińskiej firmy będzie w tym roku rosła się szybciej niż na całym światowym rynku, gdzie wzrost szacuje się na 10%. Na koniec czerwca br. Nokia chce zwiększyć udział w globalnym rynku telefonów komórkowych do 38%. - Jest to jak najbardziej możliwe do zrealizowania, zważywszy na fakt, że popyt na nowe modele telefonów produkowanych przez Nokię się zwiększa - powiedział Bloombergowi Marko Alaraatikka z fińskiego funduszu inwestycyjnego Evli Investment Management, który w portfelu posiada walory spółki i zamierza ich jeszcze dokupić.