Prezes instytutu
ekonomicznego w Halle Rüdiger Pohl uważa, że pięć wschodnich landów, tworzących 10% niemieckiego produktu krajowego brutto, nie powinno hamować
wzrostu w całej gospodarce. Przemysł w tej części kraju uzyskał już bowiem stabilną pozycję
i jest w stanie przetrwać okres stagnacji gospodarczej w skali światowej, czego nie można powiedzieć o wszystkich firmach z zachodnich Niemiec.