ING Groep, piąta co do wielkości instytucja finansowa w Europie, była już obecna w węgierskim sektorze bankowości detalicznej. Jednak w 2000 r. Holendrzy sprzedali swoją sieć placówek za nieujawnioną kwotę amerykańskiemu potentatowi - Citigroup. - Teraz jednak rozważamy ponowne wejście na ten bardzo dobrze rozwijający się rynek - powiedział gazecie "Magyar Hirlap" Gyorgy Bordas, dyrektor generalny węgierskiego przedstawicielstwa ING, specjalizującego się teraz przede wszystkim w działalności ubezpieczeniowej.
Wśród najpoważniejszych kandydatów do przejęcia przez Holendrów wymienia się państwowy Postabank. Władze chcą pozbyć się tej kosztownej instytucji, na ratowanie której wydały od 1998 r. już 700 mln USD. Jednak grono chętnych na Postabank jest dość liczne. Poza ING Groep, wymienia się m.in. największy giełdowy bank na Węgrzech - OTP, Central European International Bank, budapeszteńskie przedstawicielstwo włoskiego banku Intesa, inny włoski bank UniCredito Italiano czy austriacki Erste Bank.
Innym potencjalnym kandydatem do przejęcia przez holenderską grupę jest mniejszy od Postabanku - Konzumbank. 99,6% akcji tej spółki chce pozbyć się Magyar Fejlesztesi Bank.
ING w Polsce
ING ma w Polsce 87,77% akcji ING Banku Śląskiego. Kontroluje też w 100% ING Nationale-Nederlanden Towarzystwo Ubezpieczeniowe na Życie oraz w 80% ING Nationale-Nederlanden Polska PTE, które zarządza drugim co do wielkości funduszem emerytalnym - Nationale Nederlanden Polska OFE (ponadto 20-proc. udział w nim ma ING Bank Śląski.