Reklama

PZU kontynuatorem najlepszych tradycji

Z prezesem PZU SA Zdzisławem Montkiewiczem rozmawia Marek Graczyk

Publikacja: 26.04.2003 10:28

Panie prezesie, zanim przejdę do głównego tematu, jakim są rozpoczynające się obchody jubileuszu 200-lecia ubezpieczeń, chciałbym jeszcze raz pogratulować Panu historycznego wyniku finansowego PZU za 2002 r. Czy trudno było osiągnąć najwyższy zysk w historii polskich ubezpieczeń w tak trudnych czasach?

Dziękuję za przypomnienie tego faktu w tak szczególnym momencie, jakim jest inauguracja obchodów jubileuszu 200-lecia ubezpieczeń na ziemiach polskich. To prawda, nigdy wcześniej pozycja rynkowa PZU nie była tak mocna jak dzisiaj. Zysk netto PZU SA wynoszący 871 mln, a 1 240 mln dla całej Grupy PZU, to najlepszy wynik, zarówno wśród firm ubezpieczeniowych, jak i na całym polskim rynku finansowym w ub.r. Mamy więc powody do satysfakcji. Wyniki PZU nie są przypadkiem. Są przede wszystkim zasługą naszych pracowników, których profesjonalizm możemy doceniać na co dzień. Nasza satysfakcja jest tym większa, że działamy na coraz trudniejszym rynku. Z posiadanych przez nas danych wynika, że przeciętna składka w PZU SA w ubiegłym roku była niższa w stosunku do roku poprzedniego o 3,7% i tendencja do wykupywania coraz tańszych polis będzie się pogłębiała. Niższy przypis składki był jednak częściowo kompensowany większą liczbą klientów. Z zadowoleniem przyjęliśmy fakt, że liczba zawartych polis była wyższa o 2% w stosunku do roku 2001. Popularność naszej oferty nie maleje. Mamy stałych klientów, przyzwyczajonych do marki PZU, którzy mimo trudności nie rezygnują z polis PZU. Niepokoi natomiast fakt, że posiadanie jakichkolwiek oszczędności deklaruje obecnie zaledwie co piąty Polak i sytuacja ta nie poprawi się z dnia na dzień..

Skąd więc taki rekordowy zysk w ubiegłym roku?

Rekordowy zysk PZU SA i pozostałych spółek Grupy PZU w 2002 r. wynika z utrzymania przez nas wiodącej pozycji rynkowej oraz z bardzo korzystnej działalności lokacyjnej w ubiegłych latach. Na wysokość zysku netto miało też wpływ utrzymanie znaczącego, dodatniego wyniku technicznego, m.in. dzięki ograniczeniu udziału reasekuratorów. W ubezpieczeniach majątkowych udało się również osiągnąć spadek wysokości przeciętnej szkody o 6,1%. Jak już wspomniałem, zyskaliśmy też nowych klientów. Chcemy kontynuować ten trend między innymi dzięki ciągłemu unowocześnianiu sieci sprzedaży i wprowadzaniu nowych produktów.

Marka PZU jest znana i powszechnie rozpoznawana wśród Polaków już od kilkudziesięciu lat. Konkurencja rośnie, a zaufanie do firmy nie maleje. Jak to się dzieje?

Reklama
Reklama

Badania przeprowadzone przez CBOS wskazują, że ponad 80% Polaków będących właścicielami ubezpieczeń majątkowych wykupiło polisę właśnie w PZU SA. Jednocześnie znajomość spontaniczna marki wynosi około 76%. PZU SA posiada co najmniej kilka cech, szczególnie cenionych przez Polaków - polskie pochodzenie firmy, bogatą tradycję, doświadczenie, wiarygodność, silną pozycja finansową na rynku, a także łatwy dostęp do agentów i oddziałów na terenie całej Polski. Nie są to tylko dane statystyczne. PZU SA otrzymał wiele prestiżowych nagród potwierdzających znaczenie i popularność tej marki wśród Polaków i biznesmenów. Jest posiadaczem m.in. głównej nagrody w kategorii "towarzystwo ubezpieczeniowe" czy złotej statuetki "Trusted Brand 2002" - dla marki cieszącej się największym zaufaniem wśród czytelników "Przeglądu Reader`s Digest". Zajęliśmy 4 miejsce na Liście 500 największych przedsiębiorstw w Polsce w 2001 r., dziennika "Rzeczpospolita".

Mówiąc żartobliwie, jestem przekonany, że mimo braku zaufania kilku dziennikarzy do naszej firmy, zaufanie klientów do PZU będzie nadal rosło, chociażby ze względu na doświadczenie i wieloletnią tradycję tej firmy...

Wróćmy do jubileuszu 200-lecia PZU. Ten rok jest dla polskiego rynku ubezpieczeń wyjątkowy, ponieważ mija właśnie 200 lat od chwili powstania pierwszej firmy ubezpieczeniowej na ziemiach polskich. Grupa PZU jest bezpośrednim kontynuatorem historii polskich instytucji ubezpieczeniowych, która narodziła się w 1803 r. To nobilituje, ale Przypomnijmy, że dokładnie 21 kwietnia 1803 r. król pruski Fryderyk Wilhelm powołał pierwsze na ziemiach polskich towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych. Do tych właśnie wydarzeń odwołuje się PZU w swoim rodowodzie historycznym. Mimo zaborów, dwóch wojen światowych, aż po okres powojenny do 1991 r., kiedy powstał PZU SA, istota ubezpieczeń pozostała w zasadzie niezmienna. Jako wiodąca instytucja ubezpieczeniowa na polskim rynku czujemy się w pełni odpowiedzialni za kultywowanie tej idei, zwłaszcza w przededniu wejścia do Unii Europejskiej.

O randze jubileuszu świadczyć może fakt, że patronat honorowy nad obchodami jubileuszu objął Leszek Miller, prezes Rady Ministrów, Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych oraz Polska Izba Ubezpieczeń...

To naprawdę ważna rocznica w polskiej historii. Serdecznie dziękuję panu Premierowi Leszkowi Millerowi, KNUiFE oraz PIU za objęcie obchodów jubileuszu honorowym patronatem. Zaangażowanie wspomnianych instytucji sprawia, że nie jest on wyłącznie świętem PZU, ale całego rynku ubezpieczeniowego. Chcemy, by było to przede wszystkim święto idei ubezpieczeń, znanej i akceptowanej przez wiele pokoleń Polaków. Zależy nam na tym, aby zwłaszcza u młodych ludzi wyrobić pozytywny nawyk ubezpieczania się, tak jak zresztą powszechnie robią to społeczeństwa zachodnie. Dwuwiekowa tradycja, o której mówimy, ma w sobie coś symbolicznego i przypomina istotę samych ubezpieczeń, ponieważ o jej rzeczywistym znaczeniu, tak jak o wartości polisy, można się przekonać po wielu latach.

Obchody jubileuszu 200-lecia rozpoczęły się 2 dni temu uroczystą galą w Teatrze Wielkim w Warszawie. Jaki będzie program obchodów do końca roku?

Reklama
Reklama

Oprawą jubileuszu będą uroczyste gale w 12 miastach Polski. Pierwsza, otwierająca jubileusz, odbyła się 2 dni temu w Teatrze Wielkim w Warszawie. Galom towarzyszyć będzie wystawa poświęcona historii ubezpieczeń, przygotowana na zlecenie PZU przez Fundację Ośrodka KARTA.

Jubileusz to także okazja do integracji środowiska ubezpieczeniowego. Na październik zaplanowane jest seminarium z udziałem ekspertów finansowo-ubezpieczeniowych pt. "Stan i perspektywy rynku ubezpieczeń w Europie i na świecie". W tym czasie zaplanowaliśmy też uroczyste otwarcie Centrum Informacji Ubezpieczeniowej - ośrodka, w którym będzie można uzyskać pełną i profesjonalną informację z dziedziny ubezpieczeń. Z oferty Centrum będą mogły korzystać osoby poszukujące informacji służącej zarówno do celów naukowo-badawczych, jak i do zastosowań praktycznych, w tym m.in. pracownicy towarzystw ubezpieczeniowych, dziennikarze, nauczyciele, pracownicy naukowi, studenci kierunków ekonomicznych oraz uczniowie. Na szczególną uwagę zasługują działania społeczne i akcje charytatywne, zaplanowane w ramach obchodów 200-lecia ubezpieczeń. W grudniu planujemy przekazanie sprzętu rehabilitacyjnego dla największego w kraju, specjalistycznego Szpitala Kompleksowej Rehabilitacji i Ortopedii Dziecięcej w Busku Zdroju oraz otwarcie Oddziału Hematologii i Onkologii Dziecięcej przy Klinice Chorób Dzieci Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. PZU przekaże na ten cel 2 mln zł. Podsumowaniem jubileuszu będzie wydanie unikatowego albumu na temat 200 lat ubezpieczeń na ziemiach polskich. Oprócz informacji historycznych album będzie zawierał bogaty materiał zdjęciowy - fotografie starych polis, przedwojennych tabliczek informujących o ubezpieczeniu domu i innych niepublikowanych dotąd materiałów.

A dalsze plany związane z PZU SA?

Naszym celem strategicznym jest utrzymanie pozycji rynkowej. PZU jest w doskonałej kondycji finansowej, co pozwala nam optymistycznie patrzeć w przyszłość, zwłaszcza w kontekście integracji Polski z UE. Ważnym celem będzie też większa konsolidacja Grupy PZU, m.in. poprzez kontynuowanie prac nad tworzeniem centrum korporacyjnego i wspólne zarządzanie aktywami. Zadaniem PZU jest ograniczanie strat powodowanych działaniami nieuczciwych klientów. Ma nam w tym pomóc wdrożenie w całej Polsce systemu Raport 2001, który działa już w Szczecinie. Pod koniec ub.r., podpisaliśmy w tej sprawie stosowne porozumienie z Polską Izbą Ubezpieczeń i policją. Działanie systemu gwarantuje wielokrotne skrócenie procedur wypłacania odszkodowań, skutecznie zapobiega też nadużyciom i wyłudzeniom ze strony nieuczciwych klientów. Niezwykle ważne jest tutaj współdziałanie wszystkich towarzystw ubezpieczeniowych. Będziemy też kontynuować budowę w całej Polsce nowoczesnych centrów likwidacji szkód. Po dokończeniu tego projektu PZU będzie dysponować najnowocześniejszą siecią takich obiektów w Europie. W PZU rozpoczęta została procedura wyboru wykonawcy zintegrowanego systemu informatycznego, co w następnych latach pozwoli znacznie usprawnić naszą pracę i zdecydowanie obniżyć koszty.

Rozmawiając o jubileuszu, trudno jednak oderwać się od spraw bieżących? Skąd biorą się te ataki na kierowany przez Pana zarząd?

Te wszystkie domysły i spekulacje zarówno na temat naszej pracy, jak i mojej osoby, biorą się jak sądzę stąd, że istnieje całkiem liczna grupa osób i firm, które w minionych latach żerowały na PZU. Obecny zarząd wypowiedział wszystkie niekorzystne dla PZU umowy. To wywołuje dużą irytację grup i środowisk, które bogaciły się kosztem PZU. Widać taka jest cena działań, które podjęliśmy. Ale chcę podkreślić, że PZU to doskonała firma. Firma, jakich niewiele w tych trudnych czasach i warto chronić ją przed zwykłymi naciągaczami. Zarówno przez wzgląd na rolę, jaką spełnia w życiu społecznym i gospodarczym naszego kraju, jak i na jej historię.

Reklama
Reklama

To dopiero początek obchodów jubileuszu. Na zakończenie chcielibyśmy spytać, jaka refleksja na temat funkcjonowania firmy towarzyszy Panu w związku z obchodami 200-lecia?

Każdy jubileusz powinien skłaniać nie tylko do wspomnień, ale i do refleksji nad dalszym rozwojem firmy. Warto w tym miejscu przypomnieć słowa wypowiedziane w 1860 r. przez Henryka Kieszkowskiego na zgromadzeniu dotyczącym powołania Towarzystwa Ubezpieczeniowego w Krakowie. Na pytanie: "Czego potrzeba, aby towarzystwo prosperowało?", odpowiadał: "Przede wszystkim znacznego współudziału, gdyż od liczby członków zależy premia, a tylko wtedy stanie się towarzystwo popularne, jeżeli będzie tanie. Potrzeba więc współudziału szanownych obywateli i silnej wiary, że zdołamy przezwyciężyć trudności, które nie będą pozorne. A następnie potrzeba administracji praktycznej i należycie zorganizowanej".

Myśl ta jest wciąż aktualna i tego właśnie chciałbym życzyć naszej firmie.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama