Stopa bezrobocia, czyli odsetek osób zarejestrowanych jako bezrobotni w urzędach pracy, wyniosła w marcu 18,7% wobec 18,8% w lutym. A bezrobocie mierzone według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wyniosło w czwartym kwartale 2002 roku 19,7%.
Badania BAEL pokazują np., że w ostatnim czasie spada aktywność zawodowa Polaków (czyli suma tych, którzy mają pracę i tych, którzy jej szukają), a rośnie bierność (czyli suma tych, którzy nie mają pracy i jej nie szukają). Zmniejsza się więc tzw. gotowość do pracy, co zwiększa obciążenia grupy pracujących. Niespełna połowa Polaków w wieku produkcyjnym pracuje. Ogółem 7,7 mln osób utrzymuje resztę polskiego społeczeństwa.
"Bezrobocie powinno się w kwietniu sezonowo obniżyć do 18,4%, jednak nie oznacza to w żadnym wypadku rewolucji na rynku pracy. Wskaźnik bezrobocia zawsze zaczyna się w drugim kwartale obniżać, ale tylko sezonowo" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.
Wiosenny i letni spadek bezrobocia jest w polskiej gospodarce związany ze wzmożoną aktywnością w sektorze budowlanym i rolniczym.
"Jest to więc czysto sezonowy spadek. Nie zostały jeszcze po prostu uruchomione mechanizmy, które pozwalałyby na prawdziwą absorpcję bezrobocia" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.