Reklama

Nowa konkurencja

Jedną z najwidoczniejszych oznak wejścia Polski do UE powinien być wzrost konkurencji. Biura i domy maklerskie będą głównie rywalizować z firmami inwestycyjnymi i instytucjami kredytowymi.

Publikacja: 14.05.2003 09:58

Dziś na rynku papierów wartościowych krajowi brokerzy przede wszystkim konkurują między sobą. W niektórych segmentach muszą też liczyć się z aktywnością innych podmiotów. Do największych rywali można zaliczyć banki, które w ramach wydzielonego organizacyjnie i finansowo biura maklerskiego mają prawo wykonywać wszystkie czynności maklerskie. Banki bezkonkurencyjne są na rynku niepublicznym. Samodzielnie organizują emisje, obrót czy przechowywanie i rozliczanie papierów wartościowych, zwłaszcza obligacji i krótkoterminowych papierów dłużnych. O podmioty zgłaszające zapotrzebowanie na kapitał banki walczą również oferując różnego rodzaju kredyty. Przedsiębiorstwa poszukujące finansowania mogą także korzystać z pomocy firm leasingowych czy faktoringowych. O szeroko rozumiane zarządzanie aktywami walczą z kolei przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe i towarzystwa funduszy inwestycyjnych.

Rywale z UE

Integracja z UE spowoduje, że do obecnie konkurujących podmiotów może dość szybko dołączyć nowa grupa instytucji. Biura i domy maklerskie powinny zwłaszcza odczuć działania ze strony firm inwestycyjnych. Wprowadzenie zasady jednej licencji zniesie wiele barier administracyjno-prawnych, kapitałowych i osobowych. Firmy inwestycyjne będą mogły świadczyć usługi zarówno poprzez oddziały, jak i działalność transgraniczną. Podobnie będzie z instytucjami kredytowymi prowadzącymi działalność inwestycyjną. W efekcie dostęp do rynku uzyskają m.in. dotychczas nieobecne w Polsce banki inwestycyjne i komercyjne.

Konglomeraty finansowe

W najbliższej przyszłości na kształt branży maklerskiej w Polsce istotny wpływ będzie miała działalność konglomeratów finansowych. W wymiarze krajowym już funkcjonują instytucje, które w swojej grupie kapitałowej skupiają podmioty zależne, prowadzące działalność niemal we wszystkich segmentach rynku finansowego (np. Pekao, BRE Bank, Bank Handlowy w Warszawie, BZ WBK, BPH PBK czy ING Bank Śląski). Konglomeraty tworzą również największe przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe (PZU i Warta). Grupy kapitałowe funkcjonujące w kilku segmentach rynku finansowego są również obecne we wszystkich krajach UE.

Reklama
Reklama

Poza konglomeratami o charakterze krajowym, dla gospodarek wielu krajów kluczowe znaczenie odgrywają grupy finansowe operujące na wszystkich najważniejszych rynkach świata. Niektóre z nich są już obecne w Polsce. W przyszłości konglomeraty finansowe jeszcze nieobecne nad Wisłą mogą zechcieć zaistnieć na tym obszarze. Dotychczas, jeżeli już prowadziły jakieś operacje, to najczęściej robiły to za pośrednictwem innych instytucji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama