"Kurs walutowy będzie pod wpływem wzajemnej relacji euro i dolara na rynkach światowych. Większość naszych obrotów towarowych i kapitałowych jest obecnie rozliczana w euro" - dodała.

Na początku maja Ministerstwo Finansów podało, że po osłabieniu złotego w pierwszym kwartale 2003 roku powinien powrócić trend aprecjacyjny polskiej waluty związany głównie ze zbliżającym się wejściem Polski do Unii Europejskiej. Na okres po pierwszym kwartale resort przewidywał "nieznaczną aprecjację złotego".

Od ponad tygodnia kurs złotego kształtowany jest przede wszystkim w reakcji na zmiany relacji euro do dolara.

W czwartek rano za dolara płacono 3,7720 zł, a za euro - 4,3220 zł, co oznacza odchylenie od parytetu o 4,9%. W tym czasie na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1455 USD. W środę po południu za amerykańską walutę płacono 3,7615 zł, a za euro - 4,3230 zł, przy poziomowie euro do dolara w wysokości 1,1495/1496. (ISB)

tom/pk