Komisarz ds. polityki pieniężnej, Pedro Solbes, powiedział dziś, że gotowość krajów kandydujących do członkostwa w strefie euro zostanie oceniona po wejściu do systemu ERM-2 na podstawie wąskiego korytarza dopuszczalnych wahań plus minus 2,25 procent, a nie plus minus 15 procent jak wcześniej oczekiwano.
"Jeżeli to jest prawda, byłoby to absolutnie tragiczne" - powiedział Reuterowi Grabowski.
((Autor: Wojciech Moskwa; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: [email protected]))