Solbes powiedział we wtorek w Pradze, że z punktu widzenia oceny stabilności kursu, jednego z wymogów wejścia do strefy euro, w ocenie Komisji Europejskiej będzie zastosowany formalny wymóg utrzymania wartości waluty w paśmie wahań +/- 2,25% wokół wcześniej ustalonego parytetu centralnego.
"To jest informacja, którą należy interpretować z lekkim przymrużeniem oka. Solbes już wcześniej odradzał nam szybki marsz do strefy euro. Jest to wypowiedź osoby ważnej, ale niekoniecznie tej, która decyduje" - powiedział Wójtowicz.
Ścieżka dołączenia obecnych krajów kandydackich do strefy euro będzie określona w negocjacjach polskiego rządu oraz Narodowego Banku Polskiego (NBP) z Komisją Europejską i Europejskim Bankiem Centralnym (EBC). Zaczną się one dopiero po wejściu Polski do Unii Europejskiej (UE) 1 maja 2004 roku i na pewni będą, zdaniem Wójtowicza, długie i trudne.
"Wtedy będą ustalone zasady, takie jak kurs centralny oraz pasmo wahań waluty wokół niego" - powiedział Wójtowicz. "A to będzie zależało od takich czynników, jak zachowanie złotego i innych walut, jak będzie wyglądać euro do dolara, itd." - dodał.
Wójtowicz wskazał na ostatnio odnotowywaną zmienność wartości euro i dolara, jako przykład "realności" propozycji.