Kupione przed tygodniem akcje Foundry Networks (FDRY) wciąż utrzymują się w trendzie wzrostowym. Cieniem na tygodniowej stopie zwrotu z papierów Foundry Networks położyła się jednak poniedziałkowa sesja. Kurs nie oparł się rynkowej tendencji i poszedł mocno w dół. Na początku wtorkowej sesji wynosił 13,27 dolarów, czyli ponad 4% niżej od najwyższego zamknięcia. To sugeruje tymczasowe schłodzenie koniunktury, ale nie stanowi zagrożenia dla wzrostowego trendu. Problemem jest przyjęty przez nas na początku prowadzenia portfela poziom ochrony kapitału, który może się okazać niedopasowany do panującej zmienności. Mogliśmy się o tym przekonać przy poprzednich inwestycjach, szczególnie przy zakupie walorów Xilinxa. Teraz zlecenie stop-loss wypada przy 12,74 dolarów, co oznacza, że nawet gdyby zostało ono aktywowane, to na akcjach Foundry poniesiemy tylko symboliczną stratę.