Greenspan dodał, że ostatnie dane dotyczące produkcji przemysłowej i bezrobocia są rozczarowujące, ale zaznaczył, że pochodzą one przede wszystkim z okresu sprzed początku wojny, w związku z tym potrzebnych będzie jeszcze wiele późniejszych danych by dokonać właściwej oceny trendów gospodarczych.
Greenspan ogłosił też de facto zwycięstwo w walce z inflacją, mówiąc że jest ona tak niska, że zarówno gospodarstwa domowe jak i przedsiębiorstwa nie biorą jej pod uwagę przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych.
"Znaleźliśmy się w punkcie, w którym prawdopodobieństwo niepożądanego dużego spadku inflacji w perspektywie kilku miesięcy, choć małe, jest i tak większe niż prawdopodobieństwo wzrostu inflacji" - powiedział Greenspan, powtarzając tym samym opinię wygłoszoną przez Fed na początku maja, po ostatnim posiedzeniu banku.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))