O ile dzięki ostatniej zwyżce w segmencie największych firm na wykresie WIG20 widocznych jest wiele sygnałów zachęcających do zajmowania długich pozycji, o tyle niepokój budzą trudności z pokonaniem poziomu 1174 pkt. Szczególnie że towarzyszy temu niewielka aktywność inwestorów.
Wtorkowa zniżka indeksu, spowodowana w znaczej części spadkiem wartości akcji TP, nie zmieniła sytuacji indeksu. Porusza się on wzdłuż linii trendu zapoczątkowanej w marcu, jednocześnie wreszcie 3 dni temu przebił spadkową linię, łączącą wierzchołki świec ze stycznia i maja 2002 r. Może nie ma ona zbyt dużego znaczenia technicznego, jednakże pierwsza próba jej sforsowania (15 maja) okazała się nieskuteczna i dała początek parodniowej korekcie spadkowej. Wczorajszą zniżkę traktuję jako ruch powrotny do tejże linii trendu.
Niestety, nie da się ukryć, że przy jej przebijaniu obrót nie był zbyt wysoki, za to wtorkowej zniżce towarzyszyła zwiększona aktywność graczy. Również źle o sile indeksu świadczy, że w ostatnich dniach to nie spółki z jego składu dają zarobić najwięcej - do łask inwestorów wróciła m.in. "odzieżówka" i spółki o słabszej kondycji finansowej.
Paradoksalnie uważam, że powolna acz konsekwentna zwyżka jest bezpieczniejsza dla trendu wzrostowego. Szczególnie nasz parkiet bardzo rzadko akceptuje mocne wybicia, które przeważnie mają charakter jednorazowy. Pozytywne oddziaływanie zwyżki widać szczególnie po zachowaniu MACD, który utrzymuje się w dynamicznym trendzie wzrostowym (po obronie wsparcia) i obecnie znajduje się na poziomie najwyższym od połowy grudnia ubiegłego roku. Na drugim biegunie znajduje się Ultimate, który jak zwykle nie był w stanie pokonać poziomu 70 pkt.
Bliski kolejnego prostego sygnału kupna jest wykres punktowo--symboliczny indeksu, chociaż nie daje on zbyt wiele (w krótkim terminie) miejsca do wzrostu. Nieco inaczej zagadnienie to wygląda na wykresie świecowym, gdzie pokonanie 62-proc zniesienia Fibonacciego (1187 pkt) dla bessy z końca ubiegłego roku powinno otworzyć drogę do szczytu koniunktury z grudnia.