W dwunastu pakietówkach właściciela zmieniło wczoraj prawie 1,5 mln akcji Zakładów Magnezytowych Ropczyce (producent materiałów ogniotrwałych, stosowanych m.in. w hutnictwie). Chodzi o 32% kapitału i głosów na walnym. Duże rozdrobnienie transakcji powoduje, że najprawdopodobniej żaden z kupujących nie będzie musiał się ujawnić. Największy przejęty pakiet zapewnia 4,3% głosów na WZA. Strony transakcji nie są znane. Z naszych informacji wynika jednak, że papiery sprzedali dwaj wiodący i wzajemnie powiązani akcjonariusze spółki - Foksal NFI oraz Zachodni NFI. Zainkasują ponad 15,6 mln zł. W gronie największych udziałowców pozostają natomiast Skarb Państwa (ma ponad 22% akcji) oraz OFE Pocztylion (około 10%).

Akcje odebrały instytucje finansowe, przede wszystkim fundusze emerytalne, które w ostatnim czasie były bardzo zainteresowane papierami spółki. Z tego powodu Ropczyce wysunęły się ostatnio na czołowe miejsce w giełdowych tabelach, jeśli chodzi o stopę zwrotu.

Cena we wszystkich pakietówkach była jednakowa i wyniosła 10,6 zł za akcję. Wczoraj kurs spadł o 4,6% i wyniósł 10,45 zł, przy sporych, sięgających prawie 700 tys. zł, obrotach. Nie wiadomo, kiedy transakcje zostaną rozliczone. Strony pakietówek mogą dowolnie ustalić termin. Standard to T+1. Gdyby został przyjęty w tym przypadku, oznaczałoby to, że akcje znajdą się już dziś na rachunkach kupujących. A to ma istotne znaczenie. 6 czerwca przypada bowiem dzień ustalenia prawa do dywidendy. Zgodnie z decyzją ostatniego WZA, ma być ona czterokrotnie wyższa od planowanej przez zarząd i wyniesie 0,95 zł na akcję (pochłonie więc prawie 4,4 mln zł). To miało z pewnością duży wpływ na decyzję OFE o zakupie akcji. Opublikowanie pod koniec maja informacji na temat wielkości dywidendy spowodowało rekordowy wzrost kursu i obrotów akcjami Ropczyc. Już wówczas papiery kupowały fundusze emerytalne. Wypłata dywidendy nastąpi 14 sierpnia.