W strategii dla sektora chemii ciężkiej, opracowanej przez Naftę Polską (agendę rządową, która jest odpowiedzialna za prywatyzację i restrukturyzację sektora chemicznego i paliwowego w Polsce), napisano, że Zakładom Azotowym Kędzierzyn grozi upadłość. Spółka od 2000 r. ponosi stratę na sprzedaży. W latach 2000, 2001 i 2002 wyniosła ona odpowiednio 45,6 mln zł, 56,4 mln zł i 65,2 mln zł.
Firma z Kędzierzyna podpisała układ z wierzycielami w 1999 roku. Od 2000 r. zaczęła spłacać dług, przypadający w większości na banki. - Mamy jeszcze do spłacenia 5 rat. Do tej pory nie mieliśmy problemów z realizacją zobowiązań przyjętych w 1999 r. - mówi Andrzej Chynek, szef działu public relations ZA Kędzierzyn. Pozostałe do spłacenia raty wynoszą każda po przeszło 30 mln zł. W sumie spółka ma jeszcze zobowiązania wynikające z układu w wysokości około 150 mln zł. W związku z tym złożyła do Ministerstwa Skarbu Państwa oraz Agencji Rozwoju Przemysłu wnioski o pomoc, również finansową. Prawdopodobnie chodzi o możliwe pożyczki i poręczenia państwowych organów.