Walne zgromadzenie Mieszka 11 czerwca ma m.in. przyjąć trzyletni program emisji obligacji, pozwalający spółce cukierniczej na zadłużenie do 20 mln zł. Firma będzie sprzedawać papiery dłużne niezabezpieczone z terminem wykupu nie przekraczającym roku. Ich wartość nominalna ma wynosić 100 tys. zł. Będą oferowane z dyskontem. - Mamy już porozumienie z instytucją finansową, która obejmie całą emisję. Na początku miesięczne zadłużenie spółki z tytułu sprzedaży papierów dłużnych nie będzie większe niż 15 mln zł - powiedział Tomasz Gajdziński, prezes Mieszka. Dodał, że spółka potrzebuje kapitału, żeby zwiększać produkcję i sprzedaż. Cukiernicza firma w I kwartale zainwestowała 19,5 mln zł w przebudowę hali oraz nowoczesną linię do produkcji karmelków i maszyny pakujące. - Nowe produkty Yolobo i Vitto są już w sprzedaży na rynku krajowym i zostały dobrze przyjęte. Wkrótce trafią do naszej oferty eksportowej - powiedział prezes T. Gajdziński.
Mieszko, którego kapitał własny na koniec marca przekraczał 50 mln zł, a aktywa wynosiły 172 mln zł, miał łącznie ponad 110 mln zł zobowiązań, w tym prawie 70 mln zł krótkoterminowych. Prezes T. Gajdziński twierdzi, że spółka nie ma żadnych problemów z ich obsługą. - W tym roku dużo inwestujemy w unowocześnienie i zwiększenie zdolności produkcyjnych. Dzięki temu w przyszłości spółka może mieć dwa razy wyższe przychody niż teraz - powiedział prezes T. Gajdziński. W II połowie roku firma z Raciborza chce kupić nowoczesną linię do produkcji pralin i wybudować halę magazynową.