Optymistyczne prognozy dotyczące sprzedaży półprzewodników w biężacym kwartale opublikowane przez koncern Intel, a także zapowiedź przejęcia przez Oracle spółki PeopleSoft za 5,1 mld USD w gotówce zachęciły amerykańskich inwestorów do zakupów akcji. Z umiarkowanym zadwoleniem przyjęto też najnowsze dane makroekonomiczne na temat bezrobocia, które wprawdzie spadło, ale mniej niż prognozowano. Najsilniej rósł kurs PeopleSoft. W połowie sesji akcje tej spółki informatycznej były o 23% droższe niż na zamknięciu notowań czwartkowych. Wśród firm z innych branż uwagę zwracał utrzymujący się popyt na papiery firmy biotechnologicznej ImClone, która liczy, że w drugim półroczu otrzyma zgodę na sprzedaż na rynku nowego leku na raka - Erbitux. W takich okolicznościach indeks Dow Jones wzrósł do godz. 22.00 naszego czasu o 0,20%, a indeks Nasdaq Composite stracił 1,19%.

Również na czołowych giełdach zachodnich udanie zakończył się tydzień. Podobnie jak za Atlantykiem, najmocniej rosły papiery spółek high-tech, a szczególnie producentów półprzewodników. O ponad 8% wzrosły notowania niemieckiego Infineona, prawie o 6% zwiększył się kurs francuskiej spółki tej samej branży - STMicroelectronics. Perspektywa przejęcia PeopleSoft przez Oracle sprzyjała niemieckimu koncernowi SAP. Według prognoz analityków, to właśnie spółka zza naszej zachodniej granicy wraz z Oracle będą dwoma liderami w skali globalnej, jeśli chodzi o produkcję baz danych. Prawie o 7% wzrósł kurs akcji Commerzbanku. Znów pojawiły się bowiem pogłoski, że jego przejęciem jest zainteresowany większy rywal - HVB. Monachijski bank zaprzeczył tym spekulacjom. Na giełdzie we Frankfurcie DAX zyskał 2,89%. Paryski CAC--40 wzrósł o 1,95%. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zamknął się natomiast o 1,13% wyżej niż dzień wcześniej. Inwestorzy na Wyspach najchętniej kupowali papiery spółek farmaceutycznych - GlaxoSmithKline i AstraZeneca. Senat USA poparł w piątek nowe przepisy, które mogą zwiększyć sprzedaż zagranicznych leków na tym największym światowym rynku.