W sobotę, 7 czerwca, walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki zatwierdziło sprawozdanie finansowe za 2002 r. i podjęło decyzję o podwyższeniu kapitału akcyjnego do 1,7 mln zł. Pod koniec miesiąca odbędzie się jednak kolejne walne, które zdecyduje o wprowadzeniu DGA na warszawski parkiet. - Prace przygotowawcze są zaawansowane. Powstała już krótka lista audytorów, spośród których wybierzemy jedną firmę. Prowadzimy rozmowy z kancelarią prawną. W najbliższym czasie ogłosimy przetarg na brokerską obsługę oferty - mówi Andrzej Głowacki, prezes i większościowy akcjonariusz (ma 70% akcji) spółki. Jak informuje, 15 września DGA zamierza złożyć prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

W ręce giełdowych inwestorów może trafić do 50% kapitału firmy. W drodze emisji publicznej spółka zamierza pozyskać z rynku 15-30 mln zł. - Środki te przeznaczymy zarówno na rozwój własnych produktów, głównie z obszaru tzw. nowego konsultingu, wykorzystującego nowoczesne narzędzia informatyczne, jak i na zakup spółek związanych z systemami zarządzania jakością i niewielkich producentów oprogramowania komputerowego - deklaruje A. Głowacki.

Jeszcze w ubiegłym roku większość przychodów ze sprzedaży DGA pochodziła z tytułu umów tradycyjnego doradztwa ekonomiczno-finansowego, czyli, jak tłumaczy A. Głowacki - tzw. starego konsultingu. Jednym z największych klientów poznańskiej spółki było - i nadal jest - Ministerstwo Skarbu Państwa. DGA pomagało przy prywatyzacji m.in. restauracji "Wierzynek", elektrowni: Kozienice, Dolna Odra i Ostrołęka. Obecnie - również dla resortu - przeprowadza konsolidację 5 dystrybutorów energii, należących do grupy Enea.

W 2003 roku struktura przychodów będzie już nieco inna. - Prognoza na ten rok zakłada, że umowy z obszaru "starego konsultingu" wyniosą 4,6 mln zł, a z "nowego" - 5,6 mln zł - mówi A. Głowacki. Dlaczego? - Tradycyjny konsulting to zmniejszający się rynek. Prywatyzacje się kończą. Nikt już dzisiaj nie zleca analiz ekonomicznych i badań celowości inwestycyjnej firmom zewnętrznym. Naszą funkcję przejęły banki. Dlatego obieramy inny kierunek rozwoju - wyjaśnia prezes Głowacki.

Ubiegły rok DGA zamknęło ok. 12 mln zł przychodów i zyskiem netto w wysokości 1,4 mln zł (rok wcześniej było to odpowiednio: 13,2 mln zł i 1,37 mln zł). Spółka zakłada w 2003 roku, że jej przychody netto spadną do 11 mln zł, a zysk brutto wyniesie 2,5 mln zł.