Konkurentami konsorcjum FNS/UNI LAB w przetargu na centralny system informatyczny PKO BP są konsorcja Softbank/Accenture/Alnova i Temenos Eastern Europe wspólnie z IBM Polska. Wartość wdrożenia, wraz ze sprzętem, szacowana jest na około 2 mld zł. Rozstrzygnięcie przetargu zapowiadane jest na przełom I i II półrocza. Zdecydowanym faworytem tej batalii, w ocenie specjalistów, jest konsorcjum Softbanku, m.in. ze względu na długoletnią współpracę tego integratora z PKO BP.

Firma FNS chce wdrożyć w polskim banku swój system BANCS. Jedynym krajowym klientem korzystającym z tego rozwiązania jest LG Petrobank. W Europie działa on jeszcze w 7 bankach. Głównym rynkiem dla FNS jest Azja Południowo--Wschodnia, gdzie z systemu BANCS korzysta m.in. Narodowy Bank Indii, prowadzący 100 mln kont bankowych.

- Nasz system jest w pełni skalowalny i może obsługiwać zarówno małe banki, jak i instytucje dużo większe od PKO BP - zapewniał wczoraj Tony Ward, prezes zarządu FNS. Jego dodatkową zaletą ma być możliwość implementacji na dowolnej platformie technologicznej, systemie operacyjnym czy bazach danych. Prezes nie chciał komentować żadnych szczegółów trwającego przetargu ani szans konsorcjum FNS na realizację tego kontraktu. - Mogę jedynie powiedzieć, że w podobnej wielkości bankach na świecie wdrożenia tego typu, jak w PKO BP zabierają 3-4 lata - wskazał T. Ward.

Krajowym partnerem konsorcjum jest ComputerLand, który wcześniej, wspólnie z Sanchezem, startował już w tym przetargu. Współpraca obu firm, według prezesa FNS, ma wykraczać poza kontrakt w PKO BP. - Nasze rozmowy wychodzą poza Polskę - przyznał T. Ward. Australijska firma chce z naszego kraju rozpocząć ekspansję do innych państw Europy Wschodniej. Już teraz prowadzi negocjacje z bankami w Rosji, Białorusi, Gruzji i na Ukrainie. - ComputerLand będzie partnerem w tych wdrożeniach, choć nie wyklucza to obecności innych, lokalnych kontrahentów - powiedział prezes. Plany te znajdują potwierdzenie w deklaracjach przedstawicieli polskiej spółki. We wczorajszym wywiadzie dla PAP Tomasz Sielicki, prezes ComputerLandu, powiedział, że kierowana przez niego spółka liczy na zagraniczne zlecenia ze strony globalnych firm, z którymi integrator współpracuje w Polsce. - Negocjujemy takie kontrakty z kilkoma klientami - stwierdził T. Sielicki.

FNS planuje również sprzedać swój system do kilku polskich banków średniej wielkości. - Liczymy, że po wejściu Polski do UE, system bankowy będzie rozwijał się dużo szybciej, a nowe banki będą wybierały system BANCS - zapowiedział prezes FSN. Jego zdaniem, nowy system informatyczny PKO BP nie spowoduje masowych zwolnień pracowników tej instytucji. - W podobnych przypadkach "zbędne" osoby przesuwane są do sprzedaży bądź zajmują się obsługą klientów - zakończył.