Rynek przed wzrostem powstrzymywała zniżka kursów akcji banków, na co wpływ miała zapowiedź prezesa BZ WBK, że wskaźnik zwrotu na kapitale (ROE) jego spółki będzie wbrew przewidywaniom w tym roku niższy niż poziom ubiegłoroczny, kiedy to wyniósł 11,6 procent. Głosowanie dotyczące "być albo nie być" dla gabinetu kierowanego przez Leszka Millera zapowiedziane jest na godzinę 17.00. Ewentualne zwycięstwo Millera, na co wskazują opinie obserwatorów politycznych oznacza, że skomplikowane przygotowania Polski do integracji z UE przeprowadzałby niepopularny lewicowy rząd, osłabiony przez skandale korupcyjne i społeczne niezadowolenie spowodowane wysokim bezrobociem. Mimo, że emocje związane z losem politycznym rządu SLD są wysokie, giełda dyskontowała zmiany polityczne w całym mijającym tygodniu, a zarządzający aktywami prawdopodobnie mają przestudiowane już wszelkie możliwe scenariusze. "Nawet jeśli nie przejdzie wotum zaufania dla rządu, to nie będzie większych zmian na giełdzie. Reakcja będzie co najwyżej krótkotrwała. Stan aktualnej sytuacji politycznej jest znany, więc sporo informacji jest już w cenach" - powiedział Dawid Sukacz, zarządzający aktywami w największym na rynku OFE - Commercial Union BPH CU WBK. "Liczy się przede wszystkim pytanie co teraz będzie dalej?" - dodał. Porażka Millera oznacza natomiast albo przewlekłe negocjacje w sprawie tworzenia nowego rządu z innym premierem, albo przedterminowe wybory, w których więcej głosów uzyskać mogą partie populistyczne i nastawione antyeuropejsko. W piątek większość uwagi inwestorów, poza śledzeniem wydarzeń sejmowych, gdzie rano premier wygłosił swoje expose, skupiona była na zachowaniu akcji największych banków. Nadal utrzymują się negatywne nastroje wobec perspektyw najbliższych kwartałów stojących przed sektorem bankowym. Trudne warunki makroekonomiczne w połączeniu z wciąż obniżającymi się stopami procentowymi i tym samym marżami odsetkowymi, przeszkadzają polskim bankom w poprawie oczekiwanej przez rynek rentowności. Ten aspekt w połączeniu z wysokim udziałem złych kredytów w portfelach banków spodziewanych w tym kwartale, ciąży na wycenie instytucji finansowych. Poza ponad dwuprocentową zniżką akcji BZ WBK, obawy te przełożyły się na spadek w piątek kursu Pekao i BPH PBK. Obroty papierami tych dwóch ostatnich spółek stanowiły ponad 30 procent łącznej wartości transakcji w notowanich ciągłych
((Autor: Kuba Kurasz; Redagowała: Barbara Woźniak; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com @reuters.net))