Analityk BDM PKO BP Sebastian Słomka wycenił Jelfę na 387 mln zł, czyli 56,90 zł na akcję. Oznacza to, że przy obecnej cenie walorów potencjał wzrostu wynosi około 27%. Niestety, porównanie wyceny rynkowej spółki z wyceną innych środkowoeuropejskich firm farmaceutycznych nakazuje ostrożne podejście do możliwości takiej zwyżki kursu. Wartość jednej akcji Jelfy, oszacowana na podstawie wskaźników rynkowych, wynosi tylko 47,30 zł, co daje zaledwie kilkuprocentowy potencjał wzrostu w stosunku do aktualnych notowań.
Poczekajmy na strategię
Zdaniem autora raportu, w tej chwili nie ma czynników, które uzasadniałyby notowanie akcji Jelfy z premią w stosunku do środkowoeuropejskiego sektora farmaceutycznego. W związku z tym decyzję o kupnie walorów należy odłożyć do pojawienia się wyraźnych, pozytywnych efektów strategii rozwoju, wdrażanej przez zarząd przedsiębiorstwa.
Kurs Jelfy wynosi 44,40 zł. Za atrakcyjną, w obecnej sytuacji, cenę z punktu widzenia kupującego Sebastian Słomka uważa poziom 40-41 zł. Mimo wydanej rekomendacji "neutralnie" autor raportu jest przekonany, że w Jelfie drzemie ogromny, niewykorzystany potencjał. Wynika on przede wszystkim z dużych rezerw mocy produkcyjnych. Teraz spółka wykorzystuje zaledwie 60% swoich zdolności wytwórczych. Gdyby strategia rozwoju była skutecznie realizowana, mogłoby to przynieść znaczący wzrost sprzedaży i zdecydowaną poprawę rentowności. Kluczowymi obszarami, które wymagają zmian, są portfel produktów oraz struktura sprzedaży. Analityk BDM PKO BP ma jednak wątpliwości co do tego, czy przy obecnym układzie akcjonariatu (po 30% akcji mają Skarb Państwa oraz PZU) może dojść do rewolucyjnych zmian w spółce.
Sebastiana Słomkę zaniepokoiły wyniki finansowe za pierwszy kwartał br. Pokazały one bowiem, że Jelfa ma coraz większe problemy ze sprzedażą produktów na rynku krajowym. Ważnych wskazówek mogą dostarczyć wyniki za II kwartał, które albo potwierdzą negatywną tendencję, albo pokażą, że spadek sprzedaży w pierwszych trzech miesiącach roku to tylko wypadek przy pracy. Autor raportu nie spodziewa się, aby kolejne miesiące bieżącego roku przyniosły przełom w postaci wyraźnej poprawy wyników finansowych.