Tydzień na amerykańskich rynkach akcji zaczął się od zdecydowanej przewagi sprzedających. Nie był to jednak jeszcze ruch rozstrzygający o zmianie kierunku średniookresowego trendu. Indeksy do godziny 17.30 utrzymywały się w trzytygodniowej konsolidacji. Jej dolną granicę dla S&P500 wyznacza 976 pkt, dla DJIA 8980 pkt, a dla Nasdaq 1604 pkt. Zamknięcie poniżej tych poziomów będzie czytelnym sygnałem przejęcia kontroli nad rynkiem przez niedźwiedzie. W przypadku S&P500 stałoby się to wstępem do testowania 966 pkt - istotnych nie tylko w krótkim, ale i długim terminie. Większość inwestorów zna ten poziom na pamięć. Tutaj wypada linia szyi wieloletniej formacji głowy z ramionami. Zatem zakończenie notowań poniżej 966 pkt oznaczałoby, że niedawna próba zanegowania formacji nie powiodła się. Z technicznego punktu widzenia zapowiadałoby to kolejną falę solidnej przeceny. O ile rozpoczęta w marcu zwyżka miała trochę większe rozmiary od poprzednich korekt w bessie (wyniosła S&P500 26% w górę, wcześniej było to zawsze 21%), to dzienny MACD nie przebił się przez maksima z lat 2000-2002. To każe z ostrożnością podchodzić do tez o zakończeniu bessy. Jest to tym bardziej uzasadnione, że wzrost zatrzymał się na 61,8-proc. zniesieniu przeceny z ub.r. Zatem dopóki nie dojdzie do zamknięcia S&P500 poniżej 966 pkt można liczyć na powrót do zwyżki. Jeśli podaż przeważy, kolejną barierą jest 920 pkt.

Interesujące jest opuszczenie dołem miesięcznej konsolidacji, jaka utworzyła się na wykresie euro do dolara. Zapowiada to dalsze umocnienie amerykańskiej waluty. Od kwietnia S&P500 i EUR/USD poruszały się w tą samą stronę, zrywając z odwrotną zależnością z dwóch poprzednich lat. Czyżby teraz miało stać się podobnie? Sytuacja jest tym ciekawsza, że od kilku dni wzrasta rentowność 10-letnich obligacji rządowych. Łącząc te dwa fakty, można przypuszczać, że inwestorzy dochodzą do wniosku, że Fed ma bardzo ograniczone pole manewru stopami procentowymi. Jeśli w środę zdecyduje się na cięcie o 50 pkt bazowych, to prawdopodobnie wystrzela całą amunicję.