Reklama

MinFin: NBP chce pożyczyć 1,0-1,5 mld USD na spłatę długu, rozmowy trwają

Warszawa, 03.07.2003 (ISB) -- Wcześniejsza spłata polskiego długu, o której wicepremier Jerzy Hausner, minister finansów Andrzej Raczko i prezes banku ceentralnego Leszek Balcerowicz właśnie rozmawiają, mogłaby dotyczyć długu zarówno w Klubie Paryskim, jak i Londyńskim, powiedział w czwartek wiceminister finansów Ryszard Michalski. Narodowy Bank Polski (NBP) chce pożyczyć rządowi 1,0-1,5 mld USD na te operacje, dodał.

Publikacja: 03.07.2003 12:31

"Pytanie, na ile NBP będzie szczodry. Z dotychczasowej korespondencji wynika, że bank centralny mógłby przeznaczyć na ten cel 1,0-1,5 mld USD, ale w formie pożyczki. Czekamy na dzisiejsze spotkanie" - powiedział Michalski dziennikarzom w Sejmie.

Spotkanie wicepremiera Hausnera i ministra finansów rozpoczęło się w czwartek o godzinie 11:00.

Spotkanie ma również dotyczyć wykorzystania ok. 9 mld zł z rezerwy rewaluacyjnej banku centralnego i zapisania tej kwoty jeszcze przez poprzedniego ministra finansów Grzegorza Kołodko w dochodach budżetowych w 2004 roku, czemu kategorycznie sprzeciwia się NBP.

Prezes NBP podkreślał jednak wielokrotnie, że są inne możliwości współpracy, np. pomoc banku w spłacie części zadłużenia zagranicznego.

Balcerowicz wskazuje na potencjalne powtórzenie tzw. operacji brazylijskiej sprzed dwóch laty, kiedy to resort, przy pomocy NBP, dokonał wcześniejszego wykupu długu brazylijskiego, oszczędzają na tej operacji ponad 800 mln USD. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama