Reklama

Prochemowi pomogła umowa z Kelloggiem

Po wzroście o 17,8% cena akcji Prochemu wynosi już 7,6 zł. Jest najwyższa od czerwca 1999 r. Piątkowemu skokowi kursu pomogła z pewnością informacja, że warszawska spółka znajduje się w konsorcjum, które podpisało umowę z Kelloggiem. Reguluje ona zasady współpracy przy odbudowie Iraku.

Publikacja: 05.07.2003 08:38

W piątek właściciela zmieniło prawie 30 tys. akcji Prochemu. Średni wolumen na sesji w ostatnim miesiącu wynosił niecałe 1,3 tys. walorów.

Na wzrost zainteresowania warszawską spółką inżynierską wpływ mają oczekiwania, że zdobędzie kontrakty na odbudowę Iraku. Prochem wchodzi w skład Polskiego Konsorcjum Petrochemicznego (jego liderami są m.in. Grupa Lotos, Ciech, Zakłady Chemiczne Police), które w czwartek podpisało umowę z amerykańskim Kellogg Brown Root. Koncern jest odpowiedzialny za odbudowę infrastruktury Iraku.

Lider grupy

- W Polskim Konsorcjum Petrochemicznym jesteśmy liderem grupy projektowo-montażowej. Będziemy koordynować prace i występować jako strona umowy z Kelloggiem. W ciągu najbliższych dwóch tygodni wybierzmy grupę firm, które będą podwykonawcami kontraktów, jakie ewentualnie podpiszemy z Amerykanami - powiedział Jarosław Stępniewski, wiceprezes Prochemu. Nie chciał wymienić wartości umów, które spółka może podpisać. - Na razie jest na to za wcześnie. To byłyby tylko spekulacje. Wiadomo, że Kellogg otrzyma istotną część kontraktów na odbudowę Iraku. Z tego pewna partia przypadnie Polskiemu Konsorcjum Petrochemicznemu - powiedział. Niektórzy specjaliści szacują, że na odbudowę Iraku w ciągu najbliższych 10 lat może zostać przeznaczona kwota do 400 mld dolarów.

Znany na rynku

Reklama
Reklama

Prochem ma wieloletnie doświadczenie w pracy dla przemysłu petrochemicznego. - Robiliśmy projekty zarówno dla Grupy Lotos, jak i Orlenu. Do tej pory nie współpracowaliśmy z Kelloggiem, ale dobrze znamy amerykańskie spółki - stwierdził wiceprezes J. Stępniewski.

Przypomnijmy, że przez długi czas inwestorem strategicznym Prochemu była firma inżynierska Fluor Daniel. To bezpośredni konkurent Kellogga na amerykańskim rynku. Fluor Daniel sprzedał ostatnie akcje giełdowej spółki na początku maja tego roku (kupił je Prochem w celu umorzenia).

Inwestorzy mogą więc spekulować, że efektem współpracy polskiej firmy z Kelloggiem mogą być w przyszłości powiązania kapitałowe. Obecnie największym akcjonariuszem Prochemu jest Prochem Holding założony przez menedżerów giełdowej spółki.

Prochem w I kwartale miał dobre wyniki. Jego przychody przekroczyły 21 mln zł. Były o 87% większe niż w tym samym okresie 2002 r. Zysk netto wyniósł 0,18 mln zł (przed rokiem 0,16 mln zł). Z zysku za 2002 r. spółka wypłaci dywidendę w wysokości 15 gr na akcję. Firma kontynuuje buy back. Na ten cel może jeszcze przeznaczyć ponad 1,2 mln zł. Na czerwcowym walnym akcjonariusze Prochemu podjęli uchwałę o umorzeniu 511 tys. akcji z około 870 tys. (ponad 18% kapitału), które spółka kupiła do tej pory. Pozostałe zostaną umorzone w przyszłym roku.

Korzystny zakup akcji

W połowie maja trzej członkowie zarządu Prochemu kupili łącznie pakiet akcji spółki stanowiący niecały 1% kapitału. Prezes Marek Garliński nabył 16 tys. walorów, wiceprezes Jarosław Stępniewski - 15,1 tys., a Marek Kiersznicki, członek zarządu - 15 tys. Za walory, które najprawdopodobniej odsprzedał im Fluor Daniel, płacili po 6 zł. Od tamtego czasu kurs Prochemu wzrósł o około 25%. Czy to zachęci menedżerów do odsprzedaży akcji? Przypomnijmy, że niektórzy inwestorzy w maju postanowili pójść w ich ślady. Po komunikacie o zakupach walorów przez menedżerów na następnej sesji popyt na papiery Prochemu był tak duży, że doprowadził do wzrostu kursu prawie o 15%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama