Reklama

Kurs znalazł się na rozdrożu

Czerwiec przyniósł pogorszenie koniunktury na rynku akcji Ster-Projektu. Kurs stracił w tym czasie 19%. To najsilniejsza zniżka w tym roku, która zmniejsza szanse na szybki powrót do trwałej tendencji wzrostowej. Jednocześnie w długim terminie utrzymują się pozytywne sygnały, wynikające z kwietniowego wybicia w górę z półtorarocznej konsolidacji.

Publikacja: 11.07.2003 09:46

W związku z wybiciem możemy mówić o zmianie długoterminowego trendu na rosnący. Nie ma podstaw, aby podważać tę tezę, ale warto się zastanowić, czy już teraz należy do tego trendu dołączyć. W ostatnim czasie w analizie technicznej pojawiło się wiele sygnałów, sugerujących trwalsze osłabienie notowań. Wydaje się jednak, że o tym, czy okażą się one wiarygodne, zadecydują dopiero wyniki za II kwartał. Skonsolidowany raport zostanie opublikowany 14 sierpnia. Da on odpowiedź na pytanie, czy poprawa finansowych rezultatów, jaka dała się zauważyć w 3 poprzednich kwartałach, ma stabilny charakter.

Niska baza porównawcza

Wyniki finansowe Ster-Projektu z przeszłości nakazują dużą ostrożność w odniesieniu do akcji spółki. Od początku 1998 r. aż 11 na 21 kwartałów kończyło się stratą. Z drugiej strony, spółka od 3 kwartałów na poziomie zysku netto jest na plusie, a zysk liczony narastająco za 4 kolejne okresy zwiększa się od 4 kwartałów. Po pierwszych 3 miesiącach br. był największy w historii i przekroczył 12 mln zł.

Od ponad 2 lat systematycznie rosną przychody ze sprzedaży. To pozwala dopatrywać się przełamania negatywnych tendencji, występujących w poprzednich latach. Wzrost kursu z pierwszej połowy 2003 r. jest wyrazem odzyskiwania przez inwestorów wiary w spółkę. Takiej wiary nie mieli członkowie zarządu i rady nadzorczej, którzy na wiosnę sprzedawali znaczne pakiety akcji.

Poprawa wyników powoduje, pomimo znacznej zwyżki cen akcji, że są one nadal dość atrakcyjnie wycenione. Wskaźnik C/Z na poziomie ok. 15 przy rosnących przychodach i zyskach na pewno nie jest wygórowany. Ze statystyki wynika, że inwestując w polskie akcje na koniec danego kwartału i trzymając je w portfelu przez 3 miesiące, warto wybierać spółki z C/Z pomiędzy 10 i 15. Średnia stopa zwrotu w tej grupie walorów zdecydowanie przewyższa zyski w pozostałych.

Reklama
Reklama

W związku z planowaną na jesień emisją akcji, a także wprowadzonym programem opcji menedżerskich, trzeba oczekiwać wzrostu liczby papierów o ponad 20% w tym roku i o kolejne prawie 5% w dwóch kolejnych latach. To powoduje, że do utrzymania obecnej wyceny potrzeba wzrostu zysku, liczonego za 4 ostatnie kwartały, o 20%. Aby tak się stało, w II kwartale 2003 r. powinien on wynieść ok. 0,9 mln zł. Warto przy tym zauważyć, że spółka chce pozyskać z oferty publicznej ok. 30 mln zł. Więc im wyższa będzie cena emisyjna, tym mniej będzie trzeba emitować papierów. Również z tego punktu widzenia wynik za II kwartał będzie ważny. Słabszy rezultat może wywołać zniżkę kursu i w konsekwencji konieczność większego rozdrobnienia kapitału w wyniku nowej oferty.

Kluczowe 12,2 zł

Na wykresie kursu Ster-Projektu ścierają się dwie tendencje. Krótkoterminowe ochłodzenie koniunktury, które wskazuje na rozpoczęcie korekty półrocznej zwyżki, oraz zmiana długookresowego trendu na rosnący, co stało się wraz z przełamaniem bariery 12,2 zł. Z kilku powodów to pierwsza z nich powinna zdominować lipcowe notowania. W drugiej połowie czerwca została przecięta linia tegorocznej zwyżki, wskaźniki techniczne spadły do najniższych poziomów od roku, wypełniony został zasięg wzrostu, wynikający z wysokości półtorarocznej konsolidacji (wyrażonej w złotych, bo w ujęciu procentowym wynosi on 21,1 zł). Równocześnie na pierwszej sesji bieżącego miesiąca powiodła się obrona luki hossy z 28 kwietnia (13,4-13,65 zł). Ta strefa broni rynek przed spadkiem do 12,2 zł. W dłuższym terminie jest to kluczowe wsparcie, warunkujące utrzymanie kursu w trendzie rosnącym.

Główną barierą podażową pozostaje 16,9 zł. Tutaj wypadł ostatni szczyt, także w tym miejscu mamy sekwencję dołków z przełomu 2000 i 2001 r. Wzrost kursu ponad ten poziom powinien zagwarantować dotarcie przynajmniej do 21 zł.Można rozważyć dwie strategie. Bardziej zachowawcza to trzymanie akcji w portfelu, dopóki kurs pozostaje powyżej 12,2 zł (warto ze względu na niską płynność przyjąć 3-proc. filtr) i ich kupno wraz z wybiciem ponad 16,9 zł. W drugiej kupujemy akcje za 10% wartości portfela po spadku ceny w okolice 13,4 zł. Akceptując 15% straty, ryzykujemy tylko 1,5% wszystkich środków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama