W związku z wybiciem możemy mówić o zmianie długoterminowego trendu na rosnący. Nie ma podstaw, aby podważać tę tezę, ale warto się zastanowić, czy już teraz należy do tego trendu dołączyć. W ostatnim czasie w analizie technicznej pojawiło się wiele sygnałów, sugerujących trwalsze osłabienie notowań. Wydaje się jednak, że o tym, czy okażą się one wiarygodne, zadecydują dopiero wyniki za II kwartał. Skonsolidowany raport zostanie opublikowany 14 sierpnia. Da on odpowiedź na pytanie, czy poprawa finansowych rezultatów, jaka dała się zauważyć w 3 poprzednich kwartałach, ma stabilny charakter.
Niska baza porównawcza
Wyniki finansowe Ster-Projektu z przeszłości nakazują dużą ostrożność w odniesieniu do akcji spółki. Od początku 1998 r. aż 11 na 21 kwartałów kończyło się stratą. Z drugiej strony, spółka od 3 kwartałów na poziomie zysku netto jest na plusie, a zysk liczony narastająco za 4 kolejne okresy zwiększa się od 4 kwartałów. Po pierwszych 3 miesiącach br. był największy w historii i przekroczył 12 mln zł.
Od ponad 2 lat systematycznie rosną przychody ze sprzedaży. To pozwala dopatrywać się przełamania negatywnych tendencji, występujących w poprzednich latach. Wzrost kursu z pierwszej połowy 2003 r. jest wyrazem odzyskiwania przez inwestorów wiary w spółkę. Takiej wiary nie mieli członkowie zarządu i rady nadzorczej, którzy na wiosnę sprzedawali znaczne pakiety akcji.
Poprawa wyników powoduje, pomimo znacznej zwyżki cen akcji, że są one nadal dość atrakcyjnie wycenione. Wskaźnik C/Z na poziomie ok. 15 przy rosnących przychodach i zyskach na pewno nie jest wygórowany. Ze statystyki wynika, że inwestując w polskie akcje na koniec danego kwartału i trzymając je w portfelu przez 3 miesiące, warto wybierać spółki z C/Z pomiędzy 10 i 15. Średnia stopa zwrotu w tej grupie walorów zdecydowanie przewyższa zyski w pozostałych.