Ceny akcji rosyjskiego przedsiębiorstwa naftowego Sibnieft spadły do najniższego poziomu od trzech miesięcy w związku
z wezwaniem jego prezesa J. Szwidlera
na przesłuchanie
do prokuratury generalnej. Zgodnie z umową
z kwietnia, firma ta ma być przejęta za 15,3 mld USD przez największego producenta ropy w Rosji - Jukos Oil. W stosunku do naftowego giganta prowadzone jest dochodzenie dotyczące nadużyć podatkowych. Notowania Jukos Oil spadły do najniższego poziomu od miesiąca.