Notowania Hogi.pl wybiły się w ostatnich dniach z trwającego od kilku miesięcy trendu bocznego, w trakcie którego kurs poruszał się w przedziale 2,1-2,4 zł. W ciągu trzech sesji mocnych wzrostów papiery te podrożały o przeszło 20%. - Szkoda, że dzieje się to przy tak niskich obrotach - powiedział T. Kosobucki. We wtorek ich wartość przekroczyła nieznacznie 100 tys. zł. Jego zdaniem, nagłe zainteresowanie się Hoga.pl wynika z ogólnej poprawy koniunktury giełdowej, a także z systematycznej poprawy kondycji finansowej spółki. - Myślę, że dane za II kwartał, zarówno pod względem sprzedaży, jak i wyniku netto, będą lepsze niż w analogicznym okresie 2002 r. - wskazał prezes. W II kwartale ub.r. sprzedaż wyniosła 2 mln zł, a strata przekroczyła 500 tys. zł. Wiadomo także, że część akcji jest w posiadaniu inwestorów finansowych, co sprzyja stabilizacji notowań i pomaga we wzrostach kursu. - Odbieramy sygnały, że gracze tego typu interesują się naszą firmą. Myślę, że kupili oni trochę naszych akcji w dołku, kiedy obroty były dużo wyższe, i trzymają je w swoich portfelach - zakończył T. Kosobucki.
T. Kosobucki podtrzymał prognozę sprzedaży na cały 2003 r. Przychody Hoga.pl wyniosą 10,5 mln zł. - Liczymy, że w tym okresie uda nam się wypracować dodatni wynik finansowy - stwierdził, zastrzegając, że nie jest to oficjalna prognoza. Zdecydowanie lepsze dla informatycznej spółki będzie drugie półrocze, a zwłaszcza czwarty kwartał, który zadecyduje o ostatecznych wynikach za cały rok. - Myślę, że ostatni kwartał zakończymy zyskiem netto - zaznaczył T. Kosobucki.
Poprawa wyniku netto to m.in. efekt stopniowej zmiany struktury sprzedaży. Jeszcze w 2002 r. przychody ze sprzedaży sprzętu przekraczały 80% ogółu. Resztę stanowiły usługi informatyczne. - Chcemy stopniowo zmieniać te proporcje, ale z pewnością nie zamierzamy rezygnować z dystrybucji sprzętu komputerowego - powiedział przedstawiciel Hoga.pl. Przychody z tego tytułu mają w br. przynieść co najmniej 8 mln zł.