Obligacje dwuletnie, które znajdą się w sprzedaży na początku sierpnia, będą dawały odsetki w wysokości 4,75% w skali roku. Na takim samym poziomie oprocentowane były papiery sprzedawane zarówno w czerwcu, jak i w lipcu (w przyszłym tygodniu obligacje detaliczne w ogóle nie będą sprzedawane z uwagi na zmianę agenta z CDM Pekao na PKO BP).

W ostatnim czasie sprzedaż papierów przeznaczonych dla osób fizycznych nie szła najlepiej. W czerwcu nabywców znalazły obligacje o wartości 178 mln zł wobec 451 mln zł miesiąc wcześniej. Resort finansów spodziewa się, że zmiana agenta może spowodować dalszy spadek sprzedaży, bo inwestorzy będą potrzebowali czasu, aby przyzwyczaić się do nowej sieci dystrybucji. To prawdopodobnie jeden z powodów utrzymania wysokości odsetek.

Wyżej niż przed miesiącem będą natomiast oprocentowane czterolatki, 5,3% w pierwszym roku wobec 5% dla emisji czerwcowej. MF nie chciało, aby atrakcyjność tych papierów znacząco spadła w związku ze zmianą sposobu naliczania odsetek (oprocentowanie będzie wypłacane co roku; do tej pory było kapitalizowane i wypłacane na koniec inwestycji).

W sierpniu rozpocznie się nowa emisja trzylatek (trwa trzy miesiące). Warunki zmieniły się w stosunku do lipca, ale znaczącej modyfikacji uległa też konstrukcja tych papierów. Odsetki będą wypłacane co pół roku (wcześniej co kwartał), a ich wysokość będzie uzależniona od sześciomiesięcznej stawki WIBOR. Oprocentowanie nowej emisji wynosi 4,64% w pierwszym półroczu. Obligacje będą sprzedawane w sierpniu po cenie 97,5 zł. Papiery pięcioletnie w przyszłym miesiącu w ogóle nie będą sprzedawane (MF nie chciało, aby bank PKO BP kontynuował emisję rozpoczętą przez CDM).