Reklama

Hausner ostrzega przed przekroczeniem 60% relacji długu do PKB w 2006 r.

Warszawa, 29.07.2003 (ISB) -- Polska może przekroczyć w 2006 roku granicę 60% w relacji długu publicznego do PKB, jeśli od 2003 roku nie zacznie wprowadzzać niezbędnych zmian w finansach publicznych, zapowiedział we wtorek wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner. "W roku 2005 zbliżymy się do trzeciego progu ostrożnościowego, a jeżeli nie podejmiemy skutecznych działań, które muszą się zaczynać w roku 2003, to w 2006 roku przekroczymy trzeci próg ostrożnościowy" - powiedział Hausner w Sejmie.

Publikacja: 29.07.2003 11:51

Po piątkowym posiedzeniu Rady Ministrów rząd podał, że rośnie prawdopodobieństwo przekroczenia 55% poziomu długu publicznego w stosunku do PKB już w 2004 roku po wzroście tej relacji do 50,7-50,8% w tym roku (z 47,6% w 2002 roku).

Jeżeli dług publiczny przekroczy 50% PKB, minister finansów musi uruchomić procedury ostrożnościowe i sanacyjne, m.in. ingerujące w działalność samorządu terytorialnego. W przypadku, gdy poziom długu publicznego przekracza 55% PKB, relacja długu publicznego do PKB na rok kolejny musi być mniejsza niż w poprzednim roku. Zaś w przypadku przekroczenia 60%, kolejny budżet musi być budżetem zrównoważonym.

Hausner zapowiadał ostatnio, że jego celem jest niedopuszczenie do przekroczenia 55% poziomu długu publicznego w 2004 roku.

Hausner powtórzył też, że mimo przyjęcia zmienionych założeń do budżetu na 2004 rok, rząd nadal będzie starał się zmniejszyć wysokość przyszłorocznego budżetu, zaplanowanego na 45,5 mld zł.

"Deficyt budżetowy został urealniony, a nie zwiększony. Rząd przyjął, że maksymalny dopuszczalny poziom deficytu to 45,5 mld zł. Zdaniem ministra finansów można to sfinansować, ale w toku dalszych prac będziemy szukać takich rozwiązań, które spowodują zmniejszenie tego deficytu o 2 do 3 mld zł" - powiedział Hausner w Sejmie.

Reklama
Reklama

"Jesteśmy w połowie drogi między recesją, a stabilnym zrównoważonym wzrostem" - powiedział wicepremier.

Wzrost gospodarczy w 2003 roku może wynieść 3,0-3,3%, przy czym w II półroczu nastąpi przyspieszenie nakładów inwestycyjnych tak, że po raz pierwszy od 4 lat dynamika inwestycji będzie w Polsce dodatnia.

"PKB ukształtuje się na poziomie 3,0-3,3%. (...) To prognozy ośrodków analitycznych, a nie rządowe, ale byłoby dobrze, gdyby tak się stało" - powiedział Hausner w Sejmie.

Wicepremier mówił wcześniej, że wzrost gospodarczy w 2003 roku może wynieść więcej niż 3,2%, nawet w okolicach 3,5%.

Wzrost gospodarczy w II kwartale tego roku osiągnął 3,0% wobec 2,2% w I kwartale, powiedział także Hausner. Ministerstwo Finansów oczekuje, że wzrost gospodarczy w drugim kwartale tego roku wyniósł 3,2%, czyli był wyższy od wcześniejszych oczekiwań resortu (2,9%).

"Przedsiębiorstwa przygotowują się do nowej fali inwestycji" - powiedział Hausner.

Reklama
Reklama

Według cytowanych przez niego prognoz, produkcja sprzedana przemysłu wzrośnie w tym roku o 8-9%. Eksport wzrośnie o 16-17%, zaś import - o 12-13%. Deficyt na rachunku obrotów bieżących ukształtuje się na poziomie 3,3% PKB, "co jest poziomem bezpiecznym", powiedział.

Stopa bezrobocia na koniec 2003 roku powinna wynieść mniej więcej tyle, co na koniec ub. roku, czyli ok. 18,1% wobec 17,8% w czerwcu tego roku.

Inflacja średnioroczna wyniesie w tym roku ok. 1,0%, a inflacja 12-miesięczna w ujęciu grudzień-grudzień - ok. 2,0%, powiedział we wtorek Hausner.

Zdaniem Ministerstwa Finansów inflacja w lipcu wzrośnie do 1,0% w ujęciu rocznym z 0,8% r/r w czerwcu.

Większość analityków spodziewa się, że wskaźnik CPI wzrośnie na koniec tego roku do około 1,5% r/r, czyli poniżej celu inflacyjnego założonego przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), wynoszącego 2,0-4,0%. (ISB)

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama