Zgodnie z przewidywaniami, średnia krocząca z 15 sesji stała się pierwszą barierą, poniżej której WIG20 nie spadł w czasie korekty. Na ostatnich siedmiu sesjach aż czterokrotnie indeks notował swe śródsesyjne minimum na poziomie przez nią wyznaczanym. Spadek poniżej średniej, jaki nastąpił dwa tygodnie temu, miał charakter raczej przypadkowy.
Z drugiej strony, należy mieć na uwadze, że dynamiczny trend wzrostowy wpłynął na wygląd średnich kroczących, które bardzo wyraźnie rosną. Dlatego utrzymanie SK-15 jako wsparcia (mimo że w tej chwili bardzo silnego) może okazać się niemożliwe. Nieprzypadkowe kłopoty indeksu z dalszym wzrostem (powyżej 1390 pkt), połączone z malejącym obrotem są oznaką przejściowej słabości największych spółek giełdowych i stanowią wstęp do kilkuprocentowej korekty spadkowej. Jej zakończenia spodziewałbym się już na poziomie około 1310 pkt. W tej chwili w tej okolicy przebiega linia trendu łącząca dna świec z 30 kwietnia i 1 lipca. Niewiele niżej znajduje się dynamicznie wznosząca się średnia krocząca z 45 sesji i pierwsza linia wachlarza Fibonacciego dla impulsu wzrostowego zapoczątkowanego w marcu.
Sygnał do korekty daje MACD, który spadł poniżej wartości 30 pkt. Jeśli jest to ruch powrotny w kierunku przełamanej niedawno długoterminowej linii trendu spadkowego, to może się on zakończyć dopiero w okolicy 15 pkt. Choć trzeba podkreślić, że analizowanie zachowania tego akurat oscylatora, szczególnie że wolniejszego, od wielu miesięcy daje doskonałe rezultaty. Inne, w ostatnich tygodniach, dość znacznie i często ulegają wahaniom, przez co ich wskazania mogą być mylące (poza sygnałem o przynajmniej czasowym zatrzymaniu wzrostów, jaki dał RSI).
Uważam, że jeśli zrealizowałby się spadek indeksu do poziomu 1310 pkt, to po pierwsze "przestój" w dynamicznym trendzie rosnącym będzie miał bardzo dobrą wymowę (przecież "cały czas nie może rosnąć"), a po drugie pojawią się szanse na powstanie formacji konsolidacji, jaką jest prostokąt. Wybicie z niej, czy to poprzez ruch mierzony czy jakkolwiek inaczej, spowoduje bezproblemowe dojście indeksu do poziomu co najmniej 1490 pkt. n