- Minister Sikorski dopiero dowiedział się o planowanej operacji. Chce sprawdzić, czy emisja będzie korzystna dla szpitala i czy resorty finansów i skarbu wyraziły zgodę na takie działania - twierdzi Agnieszka Gołąbek ,rzecznik prasowy MZ.
Niestety, nie udało nam się ustalić, czy emisja doszła do skutku. Zarówno szef Instytutu Przemysław Oszukowski, jak i dyrektor ds. finansowych Ewa Smolewicz byli wczoraj nieuchwytni. Również w biurze prasowym MZ nie udało nam się uzyskać żadnych informacji na ten temat.
Dzień wcześniej Ewa Smolewicz poinformowała PARKIET, że cała dokumentacja była gotowa już w marcu 2003 r., a instytut pracował nad emisją od grudnia 2002 r.
Sprzedaż obligacji miała być sposobem na zmniejszenie kosztów obsługi zadłużenia Instytutu, które wynosi około 60 mln zł. Szpital chciał zamienić 70% tej sumy na papiery dłużne. Dzięki temu zaoszczędziłby nawet kilka milionów złotych rocznie.
Emisja miała być skierowana tylko do wierzycieli szpitala. W pierwszej transzy instytut chciał zaoferować 130 tys. obligacji po cenie 100 złotych za papier. Jak nas zapewniła Ewa Smolewicz, wierzyciele potwierdzili chęć nabycia 119 tys. akcji. .