PKO/Credit Suisse jest drugim towarzystwem na rynku. Pod koniec lipca zarządzał 6,7 mld zł. Większe aktywa miał tylko Pioneer.
Z miesiąca na miesiąc majątek funduszy PKO/CS rósł o kilkaset milionów złotych. To w głównej mierze efekt współpracy z bankiem PKO BP. Wyniki lipcowe są jednak znacznie gorsze od dotychczasowych: aktywa wzrosły tylko o 16,6 mln zł wobec prawie 170 mln zł w czerwcu i blisko 0,5 mld zł na początku tego roku.
Wypłaty z obligacyjnego
- Inwestorzy wpłacili do naszych funduszy w ubiegłym miesiącu ok. 250 mln zł. Środki te trafiły głównie do podmiotów inwestujących w akcje. Ale w tym samym czasie były też wypłaty, głównie z funduszu obligacyjnego - wyjaśnia Antoni Leonik, prezes PKO/CS. W lipcu aktywa PKO/CS Obligacji skurczyły się prawie o 133 mln zł. - Miało to związek z dekoniunkturą na rynkach papierów dłużnych. Część inwestorów przestraszyła się spadku wartości jednostek uczestnictwa - dodaje. Prezes optymistycznie prognozuje sprzedaż w następnych miesiącach. - W drugim półroczu aktywa będą rosły szybciej niż w pierwszym - zapowiada. - W dużym stopniu będzie to jednak zależało od sytuacji na rynku - asekuruje się.
Jego zdaniem, wolniejsza dynamika wzrostu aktywów w lipcu nie miała związku z wprowadzeniem do oferty PKO BP obligacji skarbowych. Sprzedaż tych papierów w banku ruszyła wprawdzie dopiero w tym miesiącu, ale pracownicy byli do niej przygotowywani dużo wcześniej.