Reklama

Dług publiczny zbliża się do 60%

Według IBnGR, deficyt budżetowy w 2003 r. osiągnie 5,7% PKB. W państwowej kasie może zabraknąć 3,4 mld zł. Tymczasem minister gospodarki zamiast ograniczać wydatki, rozluźnia politykę fiskalną.

Publikacja: 08.08.2003 09:01

W ocenie ekspertów Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, wicepremier Jerzy Hausner miał rację, ostrzegając przed narastającym długiem publicznym. Uważają jednak, że zapowiadane przez niego reformy nie gwarantują poprawy.

IBnGR podwyższył swoje szacunki wzrostu deficytu budżetowego w 2003 r. Według Instytutu, wyniesie on najmniej 5,7% PKB wobec 5,5% prognozowanych wcześniej.

- Zakładamy, że w czerwcu wpłyną zaliczki na fundusze strukturalne. Gdyby nie zostały wykorzystane, to deficyt wyniesie 5,9-6% PKB - uważa Wojciech Misiąg z IBnGR

Przypomina również, że w sektorze finansów publicznych drugi kwartał był znacznie lepszy od pierwszego. Nie należy jednak z tego wyciągać zbyt optymistycznych wniosków, szczególnie w sytuacji systematycznie narastającego zadłużenia sektora finansów publicznych.

- Jestem pewien, że dług publiczny w 2003 r. przekroczy 50% PKB, a w 2004 r. wyniesie już 53-54% PKB. Raczej zbliżamy się do 60%, niż oddalamy - ostrzega ekspert Instytutu.

Reklama
Reklama

Analiza sytuacji finansowej państwa autorstwa IBnGR jest zbieżna z oceną Jerzego Hausnera. Różnią się w ocenie szans na uniknięcie kryzysu finansów publicznych.

- Zmiana kierownictwa finansów publicznych objawia się dążeniem do rozluźnienia polityki fiskalnej. Fakt, że deficyt budżetu proponuje się na poziomie 45,5 mld zł, oznacza, że nie ma determinacji do zmniejszania luki - uważa Wojciech Misiąg.

Analitycy Instytutu nie wierzą również w ograniczenie przyszłorocznego deficytu poniżej 45,5 mld zł. Ich zdaniem, rząd nie ma żadnej wizji, w jaki sposób to zrobić.

- Dziś nie ma nad czym dyskutować, wszystko jest płynne. Nie potrafimy rozszyfrować propozycji rządu. Nie jest to poukładane w zwarty plan - podkreśla Wojciech Misiąg.

Zdaniem Instytutu, przy uwzględnieniu rozliczeń z UE, przyszłoroczny deficyt wyniesie 45,7 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama